Decyzja została ogłoszona podczas posiedzenia Rady Państwa, któremu przewodniczył premier Li Keqiang. Władze chcą przyspieszenia działań mających ożywić słabnącą gospodarkę. Dane pokazały spadek jej aktywności w kwietniu oraz wyraźny wzrost bezrobocia. Wskaźniki sygnalizują, że w maju sytuacja nadal się pogarszała, przypomina Bloomberg. Premier Chin ostrzegł w ubiegłym tygodniu o możliwości spadku PKB w ujęciu rocznym w drugim kwartale.

- Gospodarka powinna być wsparta zwiększoną stymulacją, ale w jakim stopniu przełoży się to na wyższy wzrost PKB będzie zależało od tego, jak Chiny będą postępować w przyszłości z przypadkami wzrostu zakażeń COVID-19 – powiedział Allan von Mehren, ekonomista ds. Chin w Danske Banku. – Skala lockdownu w Szanghaju była jak dotąd wyjątkowa, ale powinniśmy założyć jako minimum, że dojdzie do kolejnych zakażeń wymagających wprowadzenia pewnych ograniczeń – dodał.
