Mocnym sygnałem o zmianie podejścia Chin do tej kategorii produktów sprowadzanych z zagranicy było obniżenie od 1 lipca stawek celnych na wwóz m.in. części wyrobów przemysłu kosmetycznego i chemicznego. Stawka spadła z 8,4 do 2,9 proc. w przypadku kosmetyków do pielęgnacji skóry i włosów, detergentów czy niektórych produktów medycznych i zdrowotnych. Taki krok to wyraz nowej polityki chińskich władz, które zadeklarowały otwarcie się na międzynarodową wymianę handlową. Państwo Środka chce wzmocnić partnerstwo z UE, a podczas lipcowego szczytu EU-China Summit obie strony wyraźnie podkreśliły znaczenie rozwoju współpracy. To dobra informacja dla polskich eksporterów. Santander zwraca jednak uwagę, że wyzwaniem jest konkurencja firm z innych krajów UE, które też widzą potencjał chińskiego rynku.
Chiny szansą dla polskich kosmetyków
opublikowano: 2018-11-14 22:00
Według ekspertów Santander Bank Polska rynki azjatyckie, w tym głównie chiński, będą kluczowe dla dalszego rozwoju polskich firm kosmetycznych.