Chiński urząd celny tłumaczy decyzję „obawami dotyczącymi ryzyka skażenia radioaktywnego przez japońską żywność i produkty rolno-spożywcze eksportowane do Chin”.
Reuters przypomina, że decyzję japońskich władz o wypuszczeniu do morza skażonej wody zaakceptował w ubiegłym miesiącu nadzór energii atomowej z ONZ. Chiny są jednym z krajów, które sprzeciwiały się temu działaniu. Wskazywały, że rząd Japonii nie uzasadnił w pełni, że jest ono konieczne. Tokio oskarżyło stronę chińską, że rozpowszechnia „niedowiedzione naukowo twierdzenia”. Władze Japonii przekonują, że wypuszczenie wody jest bezpieczne, co potwierdziła Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (IAEA) uznając iż wpływ tego działania na środowisko będzie znikomy.
Reuters zwraca uwagę, że przeciwne wypuszczeniu wody z Fukushimy były także organizacje rybackie w Japonii. Obawiały się, że taka decyzja spowoduje spadek lub wstrzymanie eksportu do niektórych państw.
Japonia eksportowała w 2022 roku do Chin owoce morza wartości ok. 600 mln USD, co oznacza iż był to jej największy rynek. Kolejne miejsce zajmował Hongkong. Łącznie Chiny i Hongkong odbierały 42 proc. eksportu japońskich owoców morza w ubiegłym roku.
