Zarzuca się mu udział w przekupstwie.

Węgierski potentat paliwowy zaprzecza jakimkolwiek oskarżeniom. Sugeruje, że działania podjęte przez Zagrzeb są sprzeczne z unijnym prawem, a spółka użyje „wszystkich dostępnych środków prawnych”.
W ubiegłym roku za winnego przekupstwa został uznany były premier Chorwacji Ivo Sanader, który miał przyjąć 5 mln EUR w 2008 r. od MOL w zamian za zagwarantowanie dominującej pozycji w spółce INA, bez nabycia większościowych udziałów. Sanader złożył odwołanie od wyroku.
W ramach własnego śledztwa prowadzonego w latach 2011-12, Węgrzy ustalili, że zarówno MOL, jak i jakikolwiek przedstawiciel spółki nie brali udziału w nielegalnej działalności.
MOL posiada obecnie prawie 50 proc. udziałów w INA, zaś chorwackie państwo kontroluje 45 proc. kapitału paliwowo-gazowej firmy.