Senator Marek Rocki, pracownik naukowy SGH, wykazał w swoim zeznaniu majątkowym akcje PKN Orlen, przy czym dziennik nie podaje liczby udziałów. Papiery tej samej spółki posiada Andrzej Czerwiński w liczbie... 15 sztuk.
Mariusz Grad posiadał 5377 akcji FAM, a Kaźmierczak Jan Piotr ma fundusze PKO
i Credit Suisse o wartości ok. 500 tys. zł (za to jego żona ma pakiet akcji
pracowniczych banku PKO BP).
Lamczyk Stanisław ma akcje Pioniera, a Lipiński
Dariusz Tadeusz 90 akcji Netii. Inwestorem z prawdziwego zdarzenia jest Kaczor
Roman - posiada aż 4826 akcji PKO BP, 1220 akcji PGNiG (wycenionych w
oświadczeniu na kwotę 250 tys. zł) i 56 akcji Ruchu.
Janusz Mikulicz ma 250 akcji Groclinu i 1000 akcji Karen, razem z opcją na zakup kolejnego tysiąca. Z kolei Andrzej Orzechowski jest właścicielem 149 akcji Orlenu oraz 110 akcji Warimpeksu, poza tym 56 akcji Jutrzenki. Krystyna Szumilas ma 98 akcji Kredyt Banku i 10 papierów Krosna, a Jacek Zacharewicz 38 akcji BGŻ.
Także niektórzy senatorowie wypchali swój portfel udziałami w spółkach giełdowych. I tak Stanisław Jurcewicz z komisji gospodarki ma 1264 papierów TP, żona Kazimierza Kleina posiada 500 akcji pracowniczych Pekao, Jadwiga Rotnicka ma 300 akcji PKO BP i 103 akcje KGHM, a Jan Rulewski jest właścicielem 840 akcji PKO BP. Piotr Wach ma 600 akcji PKO BP, a Maciej Henryk Woźniak jest udziałowcem JW Construction (417 akcji w o wartości ok. 18 700 zł).
Nazwisk jest sporo, jednak rozmiary portfeli – niewielkie. Zerkając na
zestawienie ilościowe udziałów, trudno nie pomyśleć, że portfele członków PO są
po prostu chude...
