Aby nowy gracz na rynku kredytów mógł cokolwiek znaczyć, powinien albo postawić na agresywną promocję, albo szukać niszy. Albo jedno i drugie.
Przed dwoma laty przed takim dylematem stanął Eurobank. Agresywna promocja kredytowa pomogła nie tylko w skutecznym uplasowaniu marki na rynku, ale i wejściu do grona najwiekszych kredytodawców detalicznych. Dziś dylemat ten stał się udziałem Getin Banku.
Nisza pracownicza
Okazuje się, że są jeszcze na naszym rynku nisze, które z powodzeniem może wypełnić oferta debiutującego banku. Getin znalazł takową w zakładach pracy, gdzie nadal żywa jest idea zapomogowych kas pracowniczych. Podobne próby podejmowały już kilka lat temu i PKO BP, i ówczesny Wielkopolski Bank Kredytowy, i nieistniejący już samodzielnie Powszechny Bank Kredytowy.
Nastawiona na detalistów — pracowników konkretnych firm oferta Getin Banku skierowana jest głównie do klientów, którzy nie mają czasu pójść do banku. Bank może przyjść do nich. Generalnie, w dużym uproszczeniu, polega to na stworzeniu mobilnego oddziału banku, a właściwie jego części odpowiedzialnej za udzielanie kredytów.
Z tej formy obsługi (wprowadzanej po uzyskaniu zgody dyrekcji) mogą skorzystać pracownicy wybranych zakładów pracy oraz emeryci i renciści z danego zakładu.
Atutem Kasy Pożyczkowej są nie tylko wysokie kwoty kredytu, ale także korzystne warunki finansowe, długi okres kredytowania oraz ubezpieczenie na życie i uproszczona forma dokumentowania dochodów (na podstawie oświadczenia o dochodach zawartego we wniosku kredytowym). Nie bez znaczenia jest brak jakichkolwiek dodatkowych opłat i ukrytych prowizji, prócz wymienionych w umowie kredytowej. Wszystkie formalności można załatwić we własnym miejscu pracy.
Zawodowcy mają więcej
Nie jest na rynku jakimś odkryciem, że poszczególne grupy zawodowe potrzebują własnych, specyficznych form kredytowania. Każda ma własne wymagania, możliwości dokumentowania dochodów, własne argumenty mające przekonać bank do udzielenia wsparcia finansowego. Wszystkie banki mają w ofercie tak posegmentowane kredyty. Prym na rynku wiodą pod względem ich ilości PKO BP, Multibank, ING Bank Śląski, Bank Zachodni WBK, Pekao SA.
Getin Bank postanowił jednak poszukać i tutaj własnej niszy. Getin chce inaczej traktować klientów, którzy mają wątpliwej jakości historię kredytową.
