Ciech odciął chorą nogę

Grzegorz NawackiGrzegorz Nawacki
opublikowano: 2012-10-15 00:00

Chemiczna spółka sprzedała BASF biznes TDI za 178,56 mln zł. Będzie jej teraz lżej.

Produkcja TDI skupiona w Zakładach Chemicznych Zachem od dłuższego czasu ciążyły Ciechowi (w 2011 r. przyniosła 60 mln zł straty EBITDA). Chemiczna spółka tyle samo wysiłku wkładała w jej restrukturyzację, co w poszukiwanie kupca. Pierwsze zaczynało dawać efekty, drugie okazało się trudniejsze. W końcu zarządowi Ciechu udało się pozbyć się kuli u nogi.

W piątek Ciech zawarł z niemieckim gigantem chemicznym BASF umowę sprzedaży „wartości niematerialnych i prawnych związanych z produkcją TDI, obejmujących listy klientów, kontrakty handlowe dotyczące sprzedaży TDI, prawa własności intelektualnej do produktów i technologii TDI oraz know—how związane z produkcją TDI”.

Umowa nie dotyczy jednak zakładu Zachemu, pewnie dlatego, że BASF buduje potężny zakład blisko polskiej granicy. W umowie jest klauzula trzyletniego zakazu konkurencji, co oznacza, że Ciech na stałe wycofuje się z segmentu TDI, który odpowiadał za około 20 proc. przychodów.

„Wynikiem tego będzie spadek przychodów i poprawa wynikówoperacyjnych Grupy" — czytamy w komunikacie spółki. Oprócz pozbycia się kłopotu, Ciech zainkasuje 43 mln euro (ok. 178,56 mln zł). Sporo, bo gdy na początku roku próbował sprzedać Zachem, liczył na kilkadziesiąt milionów złotych, a analitycy uważali, że „każda kwota będzie satysfakcjonująca”.

— Cieszę się, że dzięki tej transakcji BASF wzmacnia pozycję w Polsce, która jest postrzegana jako strategicznie istotny rynek w Europie — komentuje Dirk Elvermann, prezes BASF Polska. TDI jest składnikiem wykorzystywanym w przemyśle meblowym i motoryzacyjnym.

LŻEJSZY I ATRAKCYJNIEJ- SZY: Po sprzedaży biznesu TDI, Ciech, kierowany przez Dariusza Krawczyka będzie miał mniejsze przychody, ale większe zyski, a jako spółka skoncentrowana na wytwarzaniu sody będzie atrakcyjniejszy dla inwestorów. [FOT. AW]

Możesz zainteresować się również: