Ciech powinien sprzedać akcje

Anna Bytniewska
opublikowano: 2005-01-28 00:00

W transzy kwalifikowanej wartość zapisów na akcje Ciechu po pierwszym dniu wyniosła 1,1 mld zł. Zapowiada się duża redukcja.

Ciech, zajmujący się handlem i produkcją chemikaliów, który ma w połowie lutego trafić na giełdę, zbiera żniwo hossy. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wartość zapisów na akcje spółki w transzy dla inwestorów instytucjonalnych już po pierwszym dniu osiągnęła wartość 1,1 mld zł.

— Oceniamy, że z tej kwoty 580 mln zł pochodzi od podmiotów, co do których mamy pewność, że nie zrezygnują z zakupu akcji i będą stanowić stabilny akcjonariat Ciechu — mówi osoba związana z procesem przygotowania emisji.

Natomiast w transzy dla inwestorów indywidualnych po pierwszym dniu wartość zapisów na akcje Ciechu wynosiła 20 mln zł (trwały od poniedziałku do wczoraj do godz. 15.00).

Dziś o 16.00 zakończą się zapisy w transzy kwalifikowanej. Transza kwalifikowana obejmuje ponad 10,3 mln akcji, transza indywidualna — 1,2 mln walorów. W ramach oferty spółka sprzedaje 3,35 mln akcji własnych (część wpływów z tego pakietu trafi na konto PTU) oraz 8,2 akcji nowej emisji.

— W związku z tym, że inwestorzy zaakceptowali cenę emisyjną na poziomie 24 zł, spółka powinna pozyskać z giełdy 224,5 zł. Myślę, że więcej nie dałoby się wycisnąć — mówi nasze źródło.

Kilka miesięcy temu potentat chemiczny zakładał, że wpływy z emisji osiągną 220-240 mln zł.

Analitycy podkreślają, że ofercie Ciechu pomógł fakt, że zakupem co najmniej 20 proc. akcji od skarbu państwa zainteresował się EBOR.

— Wejście na rynek EBOR poprzedza zawsze dobrym rozpoznaniem. Większość jego inwestycji w Polsce, a szczególnie w sektorze finansowym, należy zaliczyć do udanych. A Ciech to dobra firma, bez wewnętrznych zagrożeń — twierdzi Rafał Salwa, analityk z Internetowego Domu Maklerskiego.