Ciepło z lodówki prosto do rury

Magdalena GraniszewskaMagdalena Graniszewska
opublikowano: 2022-06-08 17:23

Im drożej, tym większa wartość energii zaoszczędzonej. Inwestycje w efektywność energetyczną zwracają się już w mniej niż trzy lata i są globalnym trendem.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jak zmieniała się rentowność inwestycji w efektywność energetyczną
  • co dziś na nią wpływa
  • jaki odpad może być źródłem przychodów
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Mniej więcej do 2020 r. kryteria przyjmowane przez Danfoss mówiły tak: jeśli projekt związany z efektywnością energetyczną zwróci się w co najmniej trzy lata, to warto w to wchodzić.

- Teraz większość takich inwestycji zwraca się w mniej niż trzy lata – mówi Kim Fausing, prezes Danfossa, globalnego producenta komponentów i rozwiązań dla chłodnictwa, klimatyzacji i ogrzewnictwa.

Od wikinga do klimatyzacji.
Od wikinga do klimatyzacji.
Dania, z której wywodzi się Danfoss, zarządzany przez Kima Fausinga, z efektywności energetycznej stara się zrobić swoją specjalność. Tradycję wywodzi, być może, od wikingów, którzy malowali domy na biało. Dla izolacji, mówi część historyków.

Przychody z odpadów

Przykładowo, w dwa lata zwróciła się eksperymentalna inwestycja w supermarkecie w Sønderborg, czyli w duńskim mieście, w którym siedzibę ma Danfoss. W 2010 r. supermarket się spalił, a Danfoss zaangażował się w odbudowę. Zaproponował eksperyment: instalację ciepłowniczą zasilaną ciepłem wytwarzanym przez lodówki i klimatyzację. Ruszyła cztery lata temu, a „PB” oglądał ją w środę, w ramach programu konferencji o efektywności energetycznej, zorganizowanej przez Międzynarodową Agencję Energii.

- Jeśli przyłoży się rękę do tylnej ściany lodówki, czujemy przecież ciepło – podkreślał przedstawiciel supermarketu.

Szkoda tego nie wykorzystać. Danfoss obmyślił system mieszczący się w jednym pomieszczeniu, rozprowadzający odzyskane ciepło w sklepie, a w razie nadwyżek – oddający ciepło do sieci.

- Czasem ciepło jest dokupowane, a czasem odsprzedawane, w zależności od sezonu – opowiadał Henry Steffensen, ekspert Danfossa.

Supermarket kupuje drożej niż sprzedaje, ale jego korzyść i tak wynika z tego, że osiąga przychody dzięki czemuś, co wcześniej było tylko odpadem.

- Zrobiliśmy już kilka takich instalacji w supermarketach w Niemczech – podaje Henry Steffensen.

Klimatyzacja się należy

Ciepło w Sønderborg pochodzi z biomasy, a nie z bijącego rekordy gazu, ale i tak drożeje. W tej drożyźnie tkwi tajemnica przyśpieszającego okresu zwrotu takich inwestycji. Im drożej, tym większa wartość energii zaoszczędzonej. Równolegle rośnie liczba uczestników konferencji o efektywności energetycznej – z ledwie 20 ekspertów na pierwszej do setek na trwającej obecnie siódmej.

- Efektywność energetyczna nie trafia na nagłówki gazet, ale dziś, kiedy jesteśmy w środku pierwszego w historii globalnego kryzysu energetycznego, to się zmienia – zauważa Fatih Birol, szef Międzynarodowej Agencji Energii.

- To poważny globalny trend – wtóruje mu Kim Fausing.

Znaczenie efektywności obrazują globalne dane: w Indiach ledwie 10 proc. budynków ma klimatyzację, a w Japonii aż 90 proc. Indie potrzebują jej bardziej, ludzie dążą do komfortu, więc nieuniknione są tam inwestycje, wzrost zużycia prądu, większe emisje. Projekty efektywne energetycznie pomogą to ograniczyć.