CL rozmawia o fuzji z Emaxem

Mariusz Zielke
21-11-2002, 00:00

Computerland prowadzi negocjacje na temat fuzji z poznańskim Emaxem, który wczoraj zadebiutował na GPW. Warszawski integrator szuka możliwości akwizycji, będących przeciwwagą dla działań Prokomu.

Warszawski Computerland (CL) chce wzmocnić swoją pozycję na rynku. Jest to zrozumiałe w kontekście dużych zakupów Prokomu. Wczoraj informowaliśmy o zainteresowaniu CL łódzkim Wonlokiem, dziś natomiast pojawiła się informacja, że warszawska spółka prowadzi negocjacje na temat inwestycji lub fuzji z poznańskim Emaxem, który wczoraj zadebiutował na GPW.

— Bez komentarza — odpowiada Michał Michalski, rzecznik CL.

— W tej branży wszyscy rozmawiają ze wszystkimi, ale trudno powiedzieć, czy coś z tego wyniknie — mówi osoba zbliżona do Emaxa.

W obu tych przypadkach szanse powodzenia akwizycji trudno ocenić.

W przypadku Emaxa największym problemem może być wycena oraz przywiązanie zarządu do niezależności.

Jeżeli podstawą do wyceny poznańskiej spółki miałby być giełdowy kurs, zostałaby ona dziś ustalona na poziomie około 130 mln zł. Zainteresowane akcjami Emaxa są podobno nadal fundusze venture capital, które chciały zainwestować w spółkę na początku roku. Wówczas zaawansowane rozmowy z Emaxem prowadziły dwa fundusze — prawdopodobnie amerykański ISC oraz Dresdner Kleinwort Benson. O pozyskaniu kapitału spółka rozmawiała też m.in. z funduszami Advent, Enterprise Investors czy Innova Capital.

— Były to jednak wstępne rozmowy. Nie można powiedzieć, że finalizowaliśmy transakcję — powiedział nam wówczas przedstawiciel jednego z nich.

Problemem była wycena. Mimo spadku zainteresowania branżą ze strony instytucji finansowych oraz niepowodzenia publicznej emisji w 2001 r., właściciele spółki nie chcieli pogodzić się ze spadkiem wycen. W trakcie publicznej oferty spółka była wyceniana nawet na ponad 300 mln zł, potem 240 mln zł. Potencjalni inwestorzy byli podobno skłonni zapłacić 150-200 mln zł.

Mimo problemów z pozyskaniem inwestorów, spółka jest jednak bardzo ciekawym graczem na rynku IT i apetycznym kąskiem dla integratorów typu Prokom czy Computerland. Tego ostatniego szczególnie interesuje sektor energetyczny, w którym Emax ma bardzo silną pozycję dzięki Winuelowi, swojej spółce zależnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / CL rozmawia o fuzji z Emaxem