CL wiąże plany z PKO BP i PZU

Mariusz Zielke
opublikowano: 2003-03-13 00:00

Computerland liczy na szybkie ogłoszenie krótkiej listy w dwóch największych przetargach IT 2003 r. — PKO BP i PZU. Spółka poinformowała o zacieśnieniu kontaktów z SAP, jednym z największych dostawców systemów informatycznych. Czy to jej pomoże? Zobaczymy.

Giełdowy Computerland (CL) oczekuje, że w ciągu najbliższych tygodni rozpocznie się ostateczny etap wyboru firm, które zinformatyzują PKO BP i PZU. To największe przetargi IT w 2003 r., których wartość jest szacowana przez specjalistów na kwoty grubo przekraczające 500 mln zł. Oba mają rozstrzygnąć się przed wakacjami, w obu CL jest — obok Prokomu — zaliczany do grona faworytów.

— W ciągu trzech tygodni powinna pojawić się krótka lista oferentów na informatyzację PKO BP. Oczekujemy też w najbliższych tygodniach zaproszenia do kolejnego etapu przetargu w PZU — mówi Sławomir Chłoń, prezes zarządzający CL.

Wczoraj CL oficjalnie ogłosił zacieśnienie współpracy z niemiecką grupą SAP w dziedzinie rozwiązań dla branży ubezpieczeniowej. Firmy złożyły wspólną ofertę na PZU.

Zdaniem obserwatorów, znacznie większe szanse na wygranie przetargu ma jednak konsorcjum Prokomu z CSC.

— Prokom i CSC to rzeczywiście nasi najgroźniejsi konkurenci w tym konkursie — przyznaje Sławomir Chłoń.

Poza tymi dwoma konsorcjami oferty złożyły: Softbank z Sherwood, Accenture oraz TIA z IBM. Według informacji „PB”, to ostatnie konsorcjum także jest wymieniane w gronie faworytów i może nieoczekiwanie stać się czarnym koniem przetargu.

Ogłoszone wczoraj partnerstwo CL z SAP ma na razie wydźwięk jedynie marketingowy. Umowa nie jest podpisana na wyłączność. Zdaniem specjalistów, poza ubezpieczeniami między SAP i CL istnieją duże synergie, głównie w sektorze energetycznym i telekomunikacyjnym.

— Mamy wcześniejszą umowę partnerską z SAP, która pozwala nam współpracować z tym dostawcą na różnych rynkach. Nie wykluczamy wspólnych projektów w energetyce czy telekomunikacji — wyjaśnia Sławomir Chłoń.