Marek Król, redaktor naczelny tygodnika Wprost podkreśla, że przeciwko globalizacji protestują najczęściej jej beneficjenci. Prawdziwych problemów przysparza ona natomiast wielkim korporacjom.
Kraje takie jak Polska - zdolne do błyskawicznej adaptacji do nowych warunków - mają, zdaniem Marka Króla, największą szansę czerpania korzyści z postępujących przemian w gospodarce światowej. Jedyną poważną przeszkodą jest zbyt niski poziom edukacji.
- Bezwładność ludzkiego umysłu to główny hamulec rozwoju. Wokół nas jest bez liku struktur, które nie potrafią przystosować się do zmieniającego się otoczenia - uważa Marek Król.
Jego zdaniem, w Polsce wciąż zbyt mało jest dyskusji o tym, jak zaadaptować się do postępujących procesów globalizacyjnych, a za dużo uwagi poświęca się wynikającym z nich potencjalnym zagrożeniom.
Krystyna Łuniewska