GPW musi w przyszłości zintegrować się z którąś z platform zachodnioeuropejskich. Z powodów technicznych najbliżej jej do sojuszu Euronext - uważa Jacek Socha, przewodniczący Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.
Jedyną szansa, aby warszawska giełda utrzymała mocną pozycję i zdobyła znaczenie regionalne jest integracja z jednym z tworzących się w zachodniej Europie aliansów.
- Najbliżej nam do Euronextu, który pracuje na takim samym jak GPW systemie informatycznym - twierdzi Jacek Socha.
Przewodniczący KPWiG nie wierzy natomiast w powstanie sojuszu giełd państw Europy Środkowej i Wschodniej. Jego zdaniem, uniemożliwiają to głównie względy polityczne, ale także finansowe i organizacyjne. Nawet plany integracji wokół giełdy wiedeńskiej są mało prawdopodobne.
Warszawska giełda jest już dobrze przygotowana, pod względem prawnym i infrastrukturalnym do integracji. Uregulowania wymagają tylko kwestie opodatkowania rynku kapitałowego. Jego słabością jest natomiast brak motywacji spółek do wchodzenia na parkiet.
- Zbyt mało prywatyzowanych przedsiębiorstw zostało wprowadzonych do publicznego obrotu - twierdzi Jacek Socha.
Polski rynek kapitałowy obok pozytywnych odczuwa też negatywne konsekwencje globalizacji. Część spółek publicznych kupowana jest przez zagranicznych inwestorów i wycofywana z obrotu. Jak każdy młody rynek jest też podatny na globalne kryzysy finansowe.
Jacek Socha pokłada natomiast znaczne nadzieje we wzroście aktywności otwartych funduszy emerytalnych na polskim rynku kapitałowym.
Tylko integracja z platformą międzynarodową daje GPW możliwość utrzymania pozycji w regionie
Łukasz Świerżewski
tel. (22) 611-62-49