Co 11. zwolnienie jest lewe

PAP
opublikowano: 2008-03-27 08:30

Kontrole przeprowadzone przez ZUS ujawniły, że w ub.r. co jedenasty pracownik korzystający ze zwolnienia lekarskiego symulował chorobę - informuje dziennik "Polska". Lewe zwolnienie to dziś drugi, obok wniosku urlopowego, popularny sposób na odpoczynek, pracę na czarno albo wyjazd zarobkowy za granicę.

W 2007 r. ZUS wypłacił prawie 4 mld zł zasiłków chorobowych, zaś pracodawcy - kolejne 3,5 mld zł. Jeśli co jedenaste zwolnienie było niewiarygodne (czyli 9 proc. wszystkich zwolnień), to można przyjąć, że ZUS i pracodawcy stracili ok. 675 mln zł.

Niestety, wszystkich zwolnień nie dało się sprawdzić. Z raportu ZUS wynika, że skontrolowano 264 tys. Polaków korzystających ze zwolnień. Aż 24,5 tys. osobom wstrzymano wypłaty z ubezpieczenia chorobowego - w sumie 74,8 mln zł. Bóle w krzyżu i ostra migrena - tak najczęściej migamy się od pracy.

Liczba lewych zwolnień nie zmienia się od lat. Polska nie jest wyjątkiem, wszystkie kraje europejskie walczą z podobnymi problemami. Szwecja i Niemcy żeby zniechęcić symulantów wprowadziły zasadę, przez pierwsze 2 dni zwolnienia pracownik nie dostaje ani grosza - czytamy w "Polsce".