Co kupują i sprzedają na GPW duzi inwestorzy #146

Zbigniew KazimierczakZbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2026-06-13 08:00

Ożywienie w deweloperce zostało wykorzystane do sprzedaży akcji Develii i Echa Investment. Kosmiczne akcje rozeszły się na pniu, a główny udziałowiec Herkulesa, który niedawno stał na skraju upadłości, forsuje ogromny skup akcji.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- jak spółka kosmiczna Creotech Instruments pozyskała prawie pół miliarda złotych na rozwój i co to oznacza dla jej akcji

- kto sprzedaje akcje Develii, mimo że spółka notuje wysokie zyski i rośnie na wartości

- dlaczego wezwanie zarządu Wirtualnej Polski na akcje zakończyło się tylko połowicznym sukcesem i jakie są dalsze plany inwestycyjne grupy

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Cloud Technologies

Informacja o 28-procentowym wzroście przychodów w marcu rozbudziła zainteresowanie inwestorów akcjami spółki działającej w dziedzinie big data i marketingu internetowego. Potem okazało się, że firma wypracowała w pierwszym kwartale 1,7 mln zł zysku netto, choć rok wcześniej balansowała blisko zera. Dzięki tym informacjom kurs w ciągu miesiąca urósł o ok. 30 proc.

Zachęciło to Piotra Soleńca, członka zarządu, do sprzedaży 15 tys. akcji po 65 zł. Transakcja nie zatrzymała jednak pochodu kursu w górę. Ostatnio oscylował w pobliżu 80 zł.

Creotech Instruments

Przed miesiącem zarząd kosmicznej spółki zapowiedział, że sięgnie do kieszeni inwestorów, żeby zdobyć pieniądze na rozwój. To chwilowo ostudziło emocje inwestorów. Giełdowy kurs Creotechu od szczytu pod koniec maja do poniedziałku 8 czerwca stracił ok. 25 proc.

Tego dnia wieczorem spółka przeprowadziła proces przyspieszonej budowy księgi popytu (ABB) na akcje nowej emisji. Papiery rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Ulubieniec giełdowych inwestorów błyskawicznie sprzedał 650 tys. akcji (19 proc. podwyższonego kapitału) po 740 zł, wtedy dawało to 5-procentowe dyskonto względem wyceny rynkowej.

Spółka pozyskała brutto ok. 480 mln zł na projekty kosmiczne, a ponieważ zniknął nawis podażowy, kurs wrócił do trendu zwyżkowego i oscyluje już w pobliżu poziomu 900 zł.

Develia

Pod koniec maja Endurance Fundacja Rodzinna, powiązana z Pawłem Ruszczakiem, wiceprezesem dewelopera, sprzedała na giełdzie ponad 7 tys. akcji średnio po 10,8 zł. Wykorzystała ożywienie popytu i poprawę notowań po publikacji raportu za I kwartał, gdy wykazano wzrost zysku Develii do 177 mln zł z 65 mln zł przed rokiem.

Tym śladem poszedł ostatnio także Mariusz Popławski, kolejny wiceprezes zarządu. Łącznie z własną fundacją rodzinną upłynnił na giełdzie 1 mln akcji po 10,9 zł. To cena zbliżona do aktualnego kursu rynkowego. Zachętą do sprzedaży akcji może być wysoka wycena Develii, która w tym roku zyskała na wartości prawie 30 proc.

Digital Network

Grupa skoncentrowana na rynku cyfrowej reklamy zewnętrznej sprzedała na sesji 9 czerwca ponad 73 tys. akcji własnych stanowiących 1,6 proc. kapitału. Transakcje zawarto po kursie 220 zł, dzięki czemu Digital Network pozyskał ponad 16 mln zł.

Środki te zostaną przeznaczone przez zarząd na inwestycje w dalszy rozwój własnej sieci ekranów cyfrowych (DOOH) oraz Premium Outdoor. Po transakcji spółka nie posiada już akcji własnych.

Od początku roku kurs Digital Network zyskał ponad 40 proc., ale na początku maja spółka wypadła z listy faworytów przygotowanej przez analityków DM BOŚ. Usunięcie tych papierów z portfela miesięcznego wynikało ze zrealizowania zakładanego potencjału wzrostu.

Echo Investment

Deweloperska grupa przyspiesza z inwestycjami, a analitycy liczą na mocne kolejne kwartały. Echo zwiększa sprzedaż mieszkań i umacnia się w najmie instytucjonalnym. Kapitał ze sprzedaży biurowców przeznaczy na nowe inwestycje z tego segmentu.

Na fali dobrych wiadomości w ciągu miesiąca kurs wzrósł o ok. 8 proc. Sytuację tę wykorzystały fundusze z grupy Nationale-Nederlanden PTE i sprzedając akcje zeszły poniżej 10-procentowego progu w kapitale.

Genomtec

Grupa koncentrująca się na rozwoju i komercjalizacji mobilnej platformy do molekularnej diagnostyki klinicznej chorób zakaźnych dokonała podwyższenia kapitału, zabezpieczając sobie 11 mln zł nowych środków. Zostaną one przeznaczone na inwestycje i przejęcia. Nowe akcje trafiły do fundacji należącej do założycieli Genomtecu, która wcześniej taką samą liczbę sprzedała na rynku w ramach ABB.

Taka formuła zyskuje ostatnio na popularności. Dzięki niej inwestorzy kupują akcje już notowane na parkiecie, a emitent relatywnie szybko pozyskuje kapitał.

Herkules

Value FIZ Subfundusz 1, do którego należy 49,3 proc. akcji budowlanej firmy, chce, by ta przeprowadziła skup akcji własnych. I to niemały, gdyż chodzi o ok. 30 mln zł, a to mniej więcej połowa kapitalizacji Herkulesa. Zapowiedź buy backu wywołała skok kursu o 25 proc. Emocje szybko jednak opadły, na skutek wątpliwości czy firma, która niedawno wywinęła się od upadłości, podoła takiej operacji.

Herkules, który poniósł ogromne straty na skutek pechowej umowy z kolejami, dopiero niedawno dostał zatwierdzony układ z wierzycielami i wypracował ugodę z PKP. Wydaje się, że wychodzi na prostą, ale sytuacja na rynku budowlanym jest nadal trudna.

Mariusz Zawisza, prezes Herkulesa nie skomentował planów skupu akcji, a kilka dni temu podał się do dymisji.

Pure Biologics

Walne zgromadzenie 10 czerwca dało zielone światło do realizacji umowy inwestycyjnej zawartej między spółką a nowymi inwestorami. To element procesu transformacji Pure, które specjalizowało się w pracach badawczo-rozwojowych nad innowacyjnymi lekami biologicznymi. Ta formuła uległa jednak wyczerpaniu.

Niebawem Biofund, który jest też akcjonariuszem innej giełdowej firmy - Medicalgorithmicsu - obejmie 112,8 mln akcji serii Q, natomiast JD Copilot ma objąć 33,8 mln szt. Inwestorzy wniosą do spółki platformę pod nazwą MultiQure RNAi, w ramach której toczą się prace nad terapią m.in. choroby Huntingtona, co da Pure'owi ekspozycję na światowy rynek terapii genowych.

Wirtualna Polska

Zakończyło się wezwanie ogłoszone przez przez kierownictwo mediowo-turystycznej grupy: Jacka Świderskiego, prezesa zarządu i dwóch wiceprezesów: Michała Brańskiego i Krzysztof Sierotę. Szefom Wirtualnej Polski udało się przejąć nieco ponad 3,8 mln akcji po 59 zł. To tylko połowiczny sukces. Wezwanie obejmowało wszystkie akcje pozostające poza kontrolą menedżerów, czyli niemal 62 proc. kapitału. Jednak udało się skupić tylko ok. 20 proc. tej puli. Analitycy przewidywali, że odpowiedź na wezwanie nie będzie zbyt duża, z uwagi na mało atrakcyjną cenę.

Zarząd grupy zapowiada kontynuację inwestycji w segment mediowy. Prezes wskazał też ostatnio, że po spadkach przychodów w segmencie turystycznym na skutek wybuchu wojny w Iranie spółka od 15 tygodnia 2026 r. ponownie notuje wzrosty.