Nowe studia podyplomowe są mniej popularne od sprawdzonych specjalizacji
Uczelnie stale poszerzają ofertę studiów podyplomowych. Ale kandydaci od lat wybierają te same kierunki.
Hitem ostatnich lat jest zarządzanie projektami.
— Każdego roku odbywa się jednocześnie sześć edycji tego kierunku z około 70-osobową grupą uczestników każda, czyli kończy go co roku 450 osób — wylicza dr Bartosz Grucza z warszawskiej Szkoły Głównej Handlowej (SGH).
Studia z zarządzania projektami są popularne, bo duży jest popyt na kończących je specjalistów. W Polsce realizuje się wiele projektów infrastrukturalnych, więc fachowców potrzebują m.in. branża budowlana, biura inżynierskie i projektowe, ale także firmy konsultingowe i przedsiębiorstwa produkcyjne.
— Innym powodem jest zmiana podejścia nowego pokolenia studentów do wiedzy. Są świadomi potrzeby kształcenia się przez całe życie i obserwują, co się dzieje na rynku pracy. Rośnie liczba studentów, którzy od razu po studiach magisterskich w SGH zaczynają studia podyplomowe. Nie bez znaczenia jest również liczna grupa osób, które wykonują zawód menedżera projektów, nie mając ku temu specjalistycznego przygotowania. Chcą usystematyzować wiedzę i potwierdzić ją dyplomem — wyjaśnia dr Grucza.
Popularne są też w SGH podyplomowe studia menedżerskie (w roku mają pięć edycji).
— Podejmują je osoby, które osiągnęły już średni lub wyższy poziom w hierarchii w firmie. Wiedza zdobyta podczas studiów, zwłaszcza na zajęciach warsztatowych, może im pomóc w budowie strategii rozwoju przedsiębiorstwa — wyjaśnia Bartosz Grucza.
Również w Krakowskiej Szkole Biznesu od kilku lat niezmiennie największym zainteresowaniem cieszą się kierunki dotyczące zarządzania firmą, ale oblegane są również: analiza rynków finansowych i doradztwo inwestycyjne, bankowość, controlling i finanse przedsiębiorstw, public relations, rachunkowość i finanse, zarządzanie nieruchomościami, zarządzanie personelem, psychologia w biznesie. Na każdą z tych specjalności zapisuje się co roku od 30 do ponad 100 słuchaczy.
Psychologia biznesu jest najczęściej wybieranym kierunkiem w Akademii Leona Koźmińskiego (ALK).
— Sukcesu tych studiów można upatrywać w tym, że pozwalają podszkolić nie tylko tzw. miękkie umiejętności menedżerskie, ale oferują tak interesujące przedmioty jak: behawioralna teoria decyzji czy psychologia rynków finansowych — uważa dr hab. Piotr Zielonka, kierownik studiów.
Oblegane są także zamówienia publiczne, które uczelnia realizuje wspólnie z Centrum Zamówień Publicznych. W 2011 r. w ALK przybyło zainteresowanych kierunkami finansowymi: kadry i płace w prawie i praktyce, zarządzanie finansami, kontrolerzy finansowi oraz rachunkowość i finanse przedsiębiorstw.
Również na Uniwersytecie Warszawskim większym zainteresowaniem cieszą się podyplomowe kierunki związane z ekonomią, zarządzaniem i prawem. Należą do nich: rzeczoznawstwo majątkowe, pośrednictwo obrotu nieruchomościami i zarządzanie nieruchomościami, prawo własności intelektualnej, zarządzanie zasobami ludzkimi, interdyscyplinarne studium kształcenia tłumaczy.