"Po oszałamiającym spadku rentowności polskich obligacji skarbowych pod koniec zeszłego roku początek bieżącego to korekta rentowności w górę, czyli cen w dół. Na pewno beneficjentem wysokich cen było Ministerstwo Finansów, które dzięki wysokiemu popytowi mogło sfinansować 40 proc. tegorocznych potrzeb pożyczkowych. Ten fakt będzie rzutował na sytuację na rynku długu rządowego, gdyż minister finansów będzie mógł dozować podaż zgodnie ze swoim uznaniem, ograniczając tym samym potencjał spadku cen. Czynnikiem wspierającym rynek będzie też w najbliższych 2-3 miesiącach trwający cykl obniżek stóp procentowych. Również każdy wzrost skłonności do ryzyka na światowych rynkach finansowych będzie sprzyjał polskiemu długowi".
Co wesprze fundusze obligacji?
Minister finansów będzie mógł dozować podaż zgodnie ze swoim uznaniem, ograniczając tym samym potencjał spadku cen obligacji - uważa Grzegorz Zatryb, strateg Skarbiec Holding.