Po bardzo udanym I kwartale wróciły obawy o przyszłość strefy euro. W najbliższych tygodniach nadal zalecalibyśmy zwiększoną ostrożność, ponieważ moment kulminacyjny może być ciągle przed nami. Optymiści mogą wprawdzie liczyć, że banki centralne ponownie wyciągną nas z opresji. Pytanie tylko, czy banki centralne zadziałają tym razem z wyprzedzeniem, czy potrzebna jest panika na rynkach. Jeśli średnioterminowy trend spadkowy miałby się utrzymać, to najlepsze wyniki nadal powinny osiągać fundusze typu short. Jeśli będą sygnały odwracania się tendencji (np. panika), można będzie dokupić fundusze agresywne.
SEBASTIAN BUCZEK
prezes Quercus TFI