Producenci systemów informatycznych szykują się na wielką zmianę. Stawiają na rozwój przedmiotów, które będą się mogły ze sobą „komunikować”, co poprawi ich funkcjonalność.
- Jako firma, która zawsze stawiała na innowacje, nie możemy się zatrzymać, musimy podążać za rynkowymi trendami. Niebawem coraz rzadziej będą wykorzystywane rozwiązania informatyczne, z jakimi mamy styczność obecnie. Dominować zaczną systemy zastępujące pracę człowieka – twierdzi Mariusz Lasek, prezes Comarch Technologies.
W przyszłości zminimalizowane może zostać np. zaangażowanie człowieka w sektorze e-commerce. Pracowników zajmujących się pakowaniem, adresowaniem i wysyłaniem przesyłek zastąpią roboty. A autonomiczne samochody będą w stanie przewieźć pakunki z jednego miasta do drugiego. Podobnych rozwiązań pojawi się dużo więcej.
- IoT jest zbiorem technologii, które w dużej mierze już teraz nas otaczają. Mikrokontrolery, sensory oraz urządzenia niskoenergetyczne są powszechnie stosowane, ale nie zawsze jeszcze potrafią sprawnie wymieniać się informacjami. W Comarch nad tego typu projektami pracujemy już od wielu lat – zaznacza Mariusz Lasek.
Teraz działania zostaną zintensyfikowane. Firma utworzyła halę laboratoryjno-produkcyjną „IoT Lab”, w której nowoczesne systemy internetu rzeczy będzie kreować i testować. Nowe laboratorium powstało w kampusie firmy w Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Czyżynach.
W „IoT Lab” pracować będzie do 400 pracowników. Zajmą się prowadzeniem badań wstępnych i tworzeniem koncepcji nowych produktów, projektowaniem mechanicznym i 3D, a także prototypowaniem. Uruchamiana zostanie tu również niskoseryjna produkcja.


