Comarch coraz lepiej radzi sobie na globalnym rynku informatycznym. Jego spółce-córce we Francji po blisko rocznych negocjacjach udało się zdobyć wygrać przetarg w Hollywood. Dostarczy dla firmy Technicolor rozwiązania do zarządzania obiegiem dokumentów.
Choć nazwa Technicolor kojarzy się kinomaniakom z pierwszą technologią kolorowego kina, to kryje się za nią także zatrudniający 14 tys. pracowników amerykański gigant, będący zapleczem hollywoodzkiej krainy snów. Firma zajmuje się m.in. postprodukcją oraz animacją. W jej studiach były szlifowane takie seriale Gra o Tron czy Czysta Krew. Firma ostatnio maczała także palce przy produkcji takich filmów jak Godzilla, Noe: Wybrany przez Boga czy Kapitan Ameryka: Zimowy żołnierz.
- Technicolor przekonała elastyczność naszego systemu, wizyty referencyjne, które zostały przeprowadzone u naszych klientów, jak działania i referencje Comarch na rynku francuskim –mówi Adam Beldzik, dyrektor w Comarch.
Według niej, celem projektu będzie usprawnienie procesów transakcyjnych w centrach usługowych dzięki automatyzacji workflow oraz automatycznej ekstrakcji danych z dokumentów połączone z integracja z systemami klasy ERP Technicolor.
Kontrakt z amerykańską firmą nie jest pierwszym międzynarodowym sukcesem krakowskich firmy w segmencie rozwiązań ECM. Wśród jej klientów są takie globalne koncerny jak np. Carrefour, Rossmann, Nestle Waters, Ahold czy Pfeifer&Langen.