Skala zwolnień, sięgająca 18 proc. zatrudnienia, wahać się będzie, według różnych źródeł gazety, od 5 do 6 tys. osób. W lutym zarząd ma rozpocząć rozmowy na ten temat ze związkami.
Prezes Commerzbanku, Martin Blessing, sygnalizował wcześniej konieczność dużych zwolnień w banku. Nie ujawniał jednak żadnych konkretów.