Comp bliżej akwizycji

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2005-08-19 00:00

We wrześniu rzeszowska grupa informatyczna poda szczegóły strategii akwizycyjnej. Pierwsze przejęcia w tym roku.

Comp Rzeszów od dłuższego czasu zapowiada, że chętnie włączyłby do grupy kilka podmiotów. Po miesiącach przygotowań na reszcie zbliżają się ku końcowi prace nad generalną strategią w tej kwestii.

— Jest to już bardzo zaawansowany proces. We wrześniu zaprezentujemy wszystkie szczegóły — zapowiada Adam Góral, prezes i główny akcjonariusz spółki.

Na razie zdradza jedynie, że program przejęć nakierowany jest głównie na dwa rynki: polski i słowacki.

— Celem jest przyspieszenie rozwoju grupy i podniesienie jej wartości — dodaje prezes.

Jego zdaniem do pierwszych przejęć dojdzie jeszcze w tym roku, choć pewnie w ostatnich jego miesiącach. Możliwe jest sfinalizowanie transakcji w przypadku nawet kilku firm.

Comp przygląda się także Ukrainie, ale choć potencjalnie jest to bardzo atrakcyjny rynek, ciągle budzi sporo obaw. Rzeszowska grupa wyselekcjonowała ukraińskie firmy, z którymi chciałaby porozmawiać, ale negocjacje zajmą pewnie około roku. Nie ma więc co liczyć na szybkie rozstrzygnięcia.

Prezes przyznaje, że programu akwizycji nie da się przeprowadzić ze środków własnych, ale spółka ma kilka potencjalnych źródeł finansowania zewnętrznego. Jakich? To również zostanie ogłoszone we wrześniu. Ale niezależnie od postępów w realizacji planowanych przejęć akcjonariusze Compu mogą się spodziewać dywidendy z tegorocznego zysku. Na razie oficjalna prognoza mówi o 200-220 mln zł przychodów ze sprzedaży i 20-23 mln zł zysku netto.

— Prognozę potwierdzamy, a po cichu liczymy, że zysk może być nawet nieco wyższy — dodaje Adam Góral.