Grupa Comp, która do tej pory kojarzona była głównie ze sprzedażą rozwiązań fiskalnych (posiada w swoim portfolio marki Elzab i Novitus) oraz działalnością w obszarze IT, od kilku lat rozwija projekt M/platform — innowacyjnej platformy usługowej umożliwiającej m.in. współpracę małych i średnich sklepów oraz producentów. Dotychczas do projektu M/platform dołączyło ponad 4 tys. punktów handlowych, a tempo upowszechnienia ostatnio mocno wzrosło i niebawem spodziewane jest dobicie do 10 tys. Rośnie też grupa dużych producentów, którzy widzą korzyść w dołączeniu do projektu. Przekonali się do niego Grupa Żywiec, Maspex, Wyborowa, a niedawno Coca-Cola HBC Polska.

Zmiana reguł
Comp postanowił wykorzystać posiadaną wiedzę o sytuacji u swoich klientów, zajmujących się handlem detalicznym. Zaoferował więc im technologię M/platform, dzięki której detaliści mają możliwość uzyskania bezpośredniego dostępu online do promocji producentów.
— Brak stałych, atrakcyjnych promocji to dzisiaj główny powód utraty konkurencyjności sklepów tradycyjnych w relacji do nowoczesnych i zorganizowanych sklepów rynku detalicznego w Polsce. Nasza technologia oznacza zmianę jakościową w sektorze handlu i usług. Dzięki temu warunki konkurencyjne małych i średnich punktów detalicznych poprawiają się w stosunku do większych graczy — mówi Robert Tomaszewski, prezes Compu.
W ubiegłym roku grupa Comp zrealizowała pilotaż w kilkuset sklepach i okazało się, że zastosowanie M/platform, a dokładnie funkcjonalności PromoPlus, poprawiło rentowność sklepów.
— Naszym zdaniem wartość, jaką dostarcza M/platform, jest rewolucyjna dla małych sklepów. Z naszych analiz wynika, że jeśli w koszyku klienta znalazł się jeden produkt promowany, to wartość tego koszyka była wyższa o 50 proc. To wielka korzyść dla sklepu — mówi szef Compu.
Grupa zdecydowała się więc komercjalizować to rozwiązanie, a do spółki Comp Nowoczesne Rozwiązania Sprzedażowe jako mniejszościowy partner przystąpiła spółka inwestycyjna z Grupy Żywiec: Żywiec Investment Holding.
Masa krytyczna
Comp do projektu M/platform docelowo chce pozyskać partnerów w każdej grupie produktowej. Do niedawna miał tylko jednego, w kategorii piwo, wspomnianą już Grupę Żywiec. W ostatnich miesiącach pozyskał jednak kilku nowych, bardzo ważnych partnerów: Maspex z takimi markami, jak Kubuś, Tymbark, Tiger, Lubella, Corn Flakes, CEDC z szerokim portfolio alkoholi, Wyborową Pernod Ricard. Ostatnio do projektu dołączył jeden z liderów rynku napojów bezalkoholowych — Coca-Cola HBC Polska. Do końca roku spodziewa się, że liczba partnerów wzrośnie co najmniej do kilkunastu.
— W tym roku celem jest upowszechnienie M/platform, pokazanie producentom i detalistom, jakie korzyści osiągają dzięki zastosowaniu tego narzędzia. Jesteśmy przekonani, że gdy osiągniemy pewną masę krytyczną liczby sklepów, a jesteśmy tego bliscy, inni zobaczą, że to przynosi wymierne korzyści, i kolejne sklepy same będą chciały przystępować do platformy — mówi prezes.
Kasa z kas
Comp liczy też, że pozytywnym impulsem dla jego wyników będą zmiany prawne. Z początkiem 2020 r. obowiązkiem stosowania kas fiskalnych online objęte zostaną m.in. stacje paliw i wulkanizatorzy, w połowie przyszłego roku — branża HoReCa, natomiastpod koniec 2020 r. — usługi prawnicze, lekarskie, stomatologiczne i budowlane. Zgodnie z szacunkami Ministerstwa Finansów wszystkie te grupy to ok. 345 tys. podatników. Comp zapewnia, że jest dobrze przygotowany do nowej fiskalizacji.
— Z 27 urządzeń fiskalnych, które w czerwcu miały homologacje, 14 pochodzi z naszej grupy kapitałowej. Mamy szeroką ofertę i dobrze rozumiemy, że urządzenia nowej generacji muszą mieć dodatkowe funkcjonalności — mówi Robert Tomaszewski.
Ma już pierwsze zamówienia od dużych graczy.
— Mogę ujawnić, że będziemy dostarczać urządzenia online m.in. do Lotosu — informuje prezes Compu.
Tegoroczną EBITDA grupy szacuje na 80 mln zł. Segment fiskalny będzie miał w niej ważny udział, ale nie dominujący. W ocenie prezesa równie istotny będzie segment IT, w którym grupa realizuje szereg projektów. Obecny portfel zamówień w tym segmencie ma wartość 230 mln zł.
Powrót do dywidendy
Dzięki komercjalizacji M/platform i dobrym wynikom w pozostałych dwóch segmentach Comp spodziewa się, że 2020 r. będzie rekordowy w historii grupy. Prognoza zakłada wypracowanie 130 mln zł EBITDA.
— Stopniowo będzie rósł udział usług i eksportu w sprzedaży grupy. Dlatego też mamy spore nadzieje na bardzo dobre wyniki również w kolejnych, jeszcze nie prognozowanych latach — zapowiada Robert Tomaszewski.
W związku z kumulacją pozytywnych informacji spodziewa się, że po 2020 r. Comp będzie mógł trwale wrócić do płacenia dywidendy. W 2021 r. Comp spodziewa dodatkowego się zastrzyku gotówki z rozliczenia transakcji sprzedaży spółki PayTel na bazie wyników do 2020 r. Umowa sprzedaży została podpisana w 2018 r. z SIBS-SGPS. Do tej pory Comp otrzymał ok. 34 mln zł przedpłat, a maksymalna możliwa cena za PayTel, uzależniona od wyników, jest określona na poziomie 200 mln zł.
— W optymistycznym scenariuszu może więc do nas trafić dodatkowo ponad 160 mln zł — wyjaśnia prezes.
Robert Tomaszewski jest nie tylko prezesem, ale też akcjonariuszem Compu przez spółkę CE Management Group. W jego ocenie Comp, którego kapitalizacja to obecnie 400 mln zł, powinien być wart więcej.
— W ujęciu finansowym postawiliśmy sobie wymierny cel i chcemy, aby Comp był wart nie mniej niż 1 mld zł w ciągu 2-3 lat. Naszym zadaniem jest dać właściwe argumenty inwestorom do takiej wyceny i taka jest nasza główna rola w tym okresie — powiedział.
OKIEM ANALITYKA
Szansa na dodatkowy zysk
MARTYNA SZYMCZYKOWSKA, analityk Trigon DM
M/platform powstaje dzięki o umiejętnościom wypracowanym w pozostałych segmentach spółki, co w naszej opinii zwiększa szansę na powodzenie nowej linii biznesowej. Comp może posiłkować się zarówno doświadczeniem na rynku kas fiskalnych, jak też ochrony i przetwarzania danych. Daje to przewagę nad konkurentami, którzy zazwyczaj posiadają kompetencje tylko w tych segmentach. Naszym zdaniem rynek nie dyskontuje prawdopodobieństwa rozwoju tego segmentu biznesowego w spółce, który szacujemy na potencjalnie 6-7 mln zł dodatkowego zysku EBITDA rocznie, przy założeniu 15 tys. przyłączonych.*
*Fragment raportu analitycznego z 30 lipca 2019 r.
Zmiany w handlu
Obecnie w branży handlowej zachodzą ogromne zmiany wynikające ze zmieniającej się technologii oraz zwyczajów klientów. Firma doradztwa strategicznego Bain&Company szacuje, że mogą one spowodować, iż tylko w USA mogą zniknąć z rynku firmy generujące obecnie ok. 30 proc. łącznych zysków branży handlu detalicznego. Według Bain&Company największe firmy z branży detalicznej przeznaczają na rozwiązania IT zdecydowanie mniejszą część swoich przychodów niż np. Amazon. Jeśli ten trend się utrzyma, w najbliższych latach przepaść między firmami a gigantem technologicznym jeszcze się powiększy. Wśród pięciu modeli biznesowych, które według firmy mają przetrwać w nowej rzeczywistości, największe szanse mają firmy tworzące tzw. ekosystemy, które oferują szeroki zakres usług i równocześnie posiadają rozwiązania dla zewnętrznych dostawców.