- Zarząd został poproszony przez grupę akcjonariuszy, mających znaczący pakiet akcji, o wsparcie w prowadzeniu rozmów mających na celu wyłonienie inwestora, który mógłby nabyć ich akcje, a w konsekwencji stać się partnerem strategicznym spółki. Członkowie zarządu spółki, którzy są jednocześnie jej założycielami i twórcami planują dalej uczestniczyć w zarządzaniu i rozwoju spółki oraz aktywnie współpracować
z nowym inwestorem – mówi Karol Wilczko, wiceprezes Comperia.pl.

Z akcjonariatu chcą wyjść fundusz Talnet, który ma 16,3 proc. kapitału oraz Marek Dojnow (9,73 proc.) i Adam Jabłoński (6,58 proc.). Po cenie rynkowej oba pakiety warte są niespełna 14 mln zł. Akcje są jednak uprzywilejowane co do głosu - łącznie dają około 49 proc. głosów na WZA.
Negocjacje z podmiotami, zainteresowanymi inwestycją, już się rozpoczęły i uczestniczy w nich także zarząd spółki.
- Zależy nam na tym, aby ewentualny nowy akcjonariusz spółki pomógł w dalszym konsolidowaniu rynku e-commerce oraz szybszym zwiększaniu skali i zakresu działania Comperia.pl. Już teraz mamy na to środki, które pozyskaliśmy z emisji akcji towarzyszącej przejściu spółki na główny parkiet GPW. Dziś Comperia.pl jest podmiotem, który może stać się platformą konsolidującą, dlatego jesteśmy atrakcyjni nie tylko dla branżowego partnera strategicznego dysponującego know-how i własną, komplementarną bazą klientów, ale także dla dużych funduszy private equity – mówi Karol Wilczko.
Comperia.pl to porównywarka produktów finansowych.
W I kwartale firma zanotowała 6,2 mln zł przychodów i 480 tys. zł zysku netto.