Notowania Computerlandu wzrosły wczoraj o 2,9 proc. do 89,5 zł. To może być efekt wygranej w rywalizacji o system finansowo-księgowy dla TP SA. To zwycięstwo może odwrócić złą passę Computerlandu, bo 2003 rok nie był łaskawy dla drugiego gracza na polskim rynku IT.
Do porażek w przetargach na systemy dla PKO i PZU spółka dodała w minionym tygodniu kolejne dwie przegrane. W piątek do wykonania systemu CEPiK wybrano konsorcjum Softbanku i Face Technologies, które przedstawiło najtańszą ofertę na 188 mln zł. Tego samego dnia opiewająca na 40 mln zł oferta Polsoftu, spółki zależnej Computerlandu, przegrała z droższą propozycją ABG w przetargu na system informatyczny UFG. Na otarcie łez spółce pozostały jeszcze szanse w przetargu na sieć WAN na potrzeby CEPiK, w którym gra toczy się o 150 mln zł. Jednak MSWiA ogłosi przetarg zapewne dopiero w przyszłym roku.
Podstawowym problemem CL jest wciąż brak dużych zamówień, a inwestorzy liczący na poprawę w drugim półroczu mogli poczuć się rozczarowani. CL nie tylko odpadł z głównych przetargów, ale też poniósł wysokie koszty rywalizacji i utrzymania mocy produkcyjnych.
Istotną poprawę wyników spółka może zanotować dopiero w ramach offsetu realizowanego przy dostawie samolotu F-16 dla polskiego wojska. CL i Prokom założyły wraz Motorolą i Tel-Energo spółkę Tetra, która ma stworzyć system łączności cyfrowej dla służb bezpieczeństwa publicznego, wyceniany na 2 mld zł. Dodatkowo Prokom i Computerland zbudują poprzez spółkę RUM IT system rejestru usług medycznych, warty nawet 0,8 mld zł. Natomiast poprzez spółkę C2 System Polska stworzą ogólnopolski system powiadamiania ratunkowego i zarządzania kryzysowego, którego wartość ocenia się na 0,5 mld zł.
Udział Computerlandu w tych systemach może przekroczyć 1 mld zł, a kontrakty zapewnią nie tylko wpływy z budowy i wdrożenia, ale też zabezpieczą wieloletnie przychody z utrzymania i rozwoju systemów. Przymierze gwarantuje rywalom udział w offsecie, dzięki czemu spółka Tomasza Sielickiego ma dobre perspektywy. Atrakcyjnie wyglądają też plany spółki dotyczące zwiększenia aktywności na rynkach unijnych i akwizycji za wschodnią granicą Polski.
Kurs spółki powinien utrzymać się ponad poziomem 85 zł. Tym bardziej że wartość akcji wyznaczona metodami dochodowymi i porównawczymi przekracza 90 zł. Jednak krótkoterminowo nie należy oczekiwać wielkich wzrostów.