- Stworzyli środowisko spekulacyjne – powiedział o amerykańskim banku centralnym Cooperman, w przeszłości szef funduszu hedgingowego Omega Advisors. – Czuję się obecnie niekomfortowo, ale nie z powodu wirusa, tylko dlatego, że zwracam uwagę na coś, na co uwagi nie zwraca rynek. To wielkość stworzonego długu. Kto zapłaci za tą imprezę kiedy dobiegnie ona końca? – dodał.

Cooperman, którego fundusz w 2018 roku zaczął zajmować się jedynie pieniędzmi jego rodziny, zwrócił uwagę, że USA zajęło 244 lata zwiększenie długu publicznego od zera do 21 bln USD.
- Prawdopodobnie zakończymy ten rok kwotą 27 bln USD. To tempo wzrostu długu znacznie przekracza tempo, w którym rośnie gospodarka i myślę, że będzie to w przyszłości duży problem – powiedział.
Cooperman przypomina, że niskie stopy procentowe oznaczają problemy gospodarki.
- Mamy sztuczne wsparcie gospodarki od 2008 roku. Nie uważam tego za pozytywne – stwierdził.