Decydujący wpływ na tak zły wynik ma zachowanie wartościowych, bogatych klientów z Chin, którzy w obawie przed zaostrzoną polityka antykorupcyjną ograniczyli wizyty w tych domach rozrywki.

Przychody brutto w największym hubie hazardu na świecie spadły do 21,5 mld MOP (2,7 mld USD), notując dziesiątą z kolei miesięczną zniżkę, wynika z danych opublikowanych przez Gaming Inspection and Coordination Bureau. Odczyt okazał się nieznacznie lepszy od projekcji analityków. Mediana ich prognoz zakładała bowiem spadek rzędu 40 proc.
Kasyna w Makau stoją w obliczu najniższych od 2011 r. przychodów co w dużej mierze determinowane jest spowolnieniem chińskiej gospodarki oraz zaostrzanej od trzech lat polityki antykorupcyjnej. Znajduje ona odzwierciedlenie w spadku sprzedaży dóbr luksusowych i spadku popytu na tego typu rozrywki. Trzy grosze dorzuca też wprowadzony w kasynach zakaz palenia i surowsze przepisy wizowe.
Była portugalska kolonia na terenie Chin – jak do tej pory – największy spadek wpływów z kasyn odnotowała w lutym, kiedy to dynamika zniżki sięgnęła aż 49 proc.
Według wstępnych szacunków w całym I kwartale przychody zmniejszyły się o 37 proc. do 64,8 mld MOP.
