Coraz więcej ziemi na Mieszkanie+

AR, PAP
opublikowano: 05-03-2017, 22:00

Na razie zaczęły się dwie budowy, ale coraz więcej gmin dorzuca swoje grunty do rządowego programu.

BGK Nieruchomości, fundusz zarządzający programem Mieszkanie+ (to element Narodowego Programu Mieszkaniowego) podpisał już 69 listów intencyjnych. Większość z gminami (65) i kilka z firmami z udziałem Skarbu Państwa.

— Na mocy tych porozumień dysponujemy już niemal 450 ha gruntów wstępnie wytypowanych pod budowę mieszkań — poinformowała 3 marca 2017 r. Ewa Syta, rzecznik prasowa spółki. Na pozyskanych działkach może powstać około 60 tys. mieszkań na wynajem z opcją dojścia do własności. Weryfikowane są następne 622 lokalizacje. Każda inwestycja w programie Mieszkanie+ ma być realizowana na rynkowych zasadach, a grunty będą poddawane analizie ekonomicznej i prawnej, nim inwestycja się rozpocznie. Wśród gmin, które podpisały listy intencyjne, są miasta duże (np. Wrocław, Kraków, Poznań, Gdańsk, Katowice) i mniejsze (m.in. Kobyłka, Pelplin, Trzebinia, Konin, Ciechanów). List z Krakowem podpisano pod koniec lutego. Prezydent Jacek Majchrowski ma nadzieję, że oferta rządowych mieszkań spotka się z dużym zainteresowaniem szczególnie młodych rodzin. Budowa bloków w ramach programu Mieszkanie+ ruszyła w dwóch gminach: w Jarocinie i Białej Podlaskiej. Burmistrz Jarocina Adam Pawlicki oficjalnie przekazał kilka dni temu firmie Agrobex plac budowy przy ul. Siedlemińskiej. Ma tam powstać najpierw 120 mieszkań, a w sumie 228. Już w grudniu natomiast zaczęły się prace przy ul. Leszczyce (budowa 42 mieszkań).

— Codziennie w ramach programu dostajemy po kilka wniosków o mieszkania. Mamy ich już około 500. Także od mieszkańców sąsiednich gmin, sąsiednich województw, nawet kilka od Polaków, którzy wracają z Wielkiej Brytanii, USA i Hiszpanii — informuje Jerzy Wolski, prezes Jarocińskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Przygotowania do inwestycji w Jarocinie ruszyły jednak zanim jeszcze rząd przyjął NPM (wrzesień 2016 r.). Rządowa oferta ma być skierowana do osób średniozamożnych, głównie do młodych rodzin. Inwestycje mają być realizowane na nieruchomościach należących obecnie do samorządów, Skarbu Państwa i spółek z jego udziałem oraz inwestorów prywatnych. Do BGK Nieruchomości zgłosiło się już kilku zainteresowanych deweloperów. Niezależnie od pilotażowego programu prowadzonego przez ten fundusz grunty na Mieszkanie+ mają być pozyskiwane także na mocy ustawy o Narodowym Funduszu Mieszkaniowym (NFM). Przygotowuje ją Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Do sejmu ma trafić jeszcze w marcu.

— Pojekt przewiduje możliwość przekazywania przez NFM nieruchomości gminom lub ich związkom na inwestycje mieszkaniowe, w wyniku których powstaną lokale wchodzące w skład mieszkaniowego zasobu gminy, a także na lokale dla osób znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej — mieszkania chronione, noclegownie, schroniska dla bezdomnych i ogrzewalnie — oraz obiekty infrastruktury technicznej lub społecznej — mówi Szymon Huptyś, rzecznik MIB.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AR, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu