CU OFE zainwestuje poza Polską prawie 170 mln zł
Commercial Union OFE BPH CU WBK, największy fundusz emerytalny, zamierza w tym roku zainwestować za granicą. Przeznaczy na ten cel około 3,5-4 proc. swoich aktywów, czyli prawie 40 mln USD (170 mln zł).
Inwestycje największego funduszu emerytalnego na rynku — Commercial Union OFE BPH CU WBK — stanowią 6 proc. udziałów w obrotach warszawskiego parkietu. Przyszedł więc czas na dywersyfikację portfela. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, CU OFE zainwestuje w tym roku aktywa za granicą.
— W obecnej sytuacji na zagranicznych rynkach kapitałowych możemy tanio kupić akcje. Niemniej przemyślimy jeszcze raz strategię i określimy preferowane formy inwestycji. Jesteśmy zdecydowani zainwestować za granicą przed końcem roku. To nie jest prosta operacja. Podczas przygotowań pojawiają się kolejne zagadnienia prawne, których rozwiązanie może być trudne bez aktywnego wsparcia urzędu nadzoru. Stąd wynika pewna zwłoka — mówi Piotr Szczepiórkowski, prezes CU PTE BPH CU WBK.
Fundusz planuje zaangażowanie 3,5-4 proc. aktywów za granicą, co oznacza, że zainwestuje prawie 40 mln USD (około 170 mln zł).
— Udział ekspertów inwestycyjnych z naszej firmy matki będzie znaczący. Ramię inwestycyjne grupy CGNU — Morley Fund Management — zarządza blisko 200 mld GBP — zaznacza Piotr Szczepiórkowski.
Pierwszą inwestycję zagraniczną (w Niemczech) ma już na koncie fundusz ING Nationale-Nederlanden. Zdaniem analityków rynku, było to jednak posunięcie głównie o charakterze marketingowym. Szef CU PTE zapowiada, że w ich przypadku będzie inaczej. Na podobny krok zdecydują się także inne duże fundusze, które prowadzą już zaawansowane prace nad takimi projektami.
Tańsze fuzje
CU OFE bada swoje zyski, biorąc pod uwagę 10 największych funduszy.
— Szacujemy, że na rynku zostanie 8-10 funduszy. Pod koniec pierwszego etapu konsolidacji, czyli do końca przyszłego roku, pozostanie 10-12 funduszy. Obecnie tylko cztery towarzystwa przynoszą zysk z działalności operacyjnej. Grupa ta może się poszerzyć, gdy aktywa znacząco wzrosną. Do tego czasu pozostali będą finansować działalność z posiadanych kapitałów. Część PTE nie będzie w stanie przekonać akcjonariuszy do dalszych dopłat kapitału. Konieczne więc będą konkretne i szybkie działania konsolidacyjne — uważa szef CU PTE.
Zdaniem prezesa Szczepiórkowskiego, ceny płacone za klientów funduszy w trakcie przejęć zostaną zweryfikowane. Wyceny mniejszościowego udziału Banku Śląskiego w ING PTE NN były znacznie niższe niż oczekiwania rozbudzone przez analityków
— Jednak przy uwzględnieniu wielu czynników ryzyka i niskich marż operacyjnych ceny płacone przez nabywców będą istotnie niższe niż obecne oczekiwania mniejszych PTE — mówi Piotr Szczepiórkowski.
Możliwy rewanż
Prezes CU PTE uważa, że sukcesy akwizycyjne mniejszych OFE w transferach są krótkoterminowe. Często nie są bowiem oparte na rzetelnej informacji przekazywanej klientom.
— Należy się spodziewać, że wysoka aktywność akwizycyjna małych OFE może wywołać reakcję liderów rynku. Mają oni duże możliwości finansowe, akwizytorów i argumenty w postaci wyników inwestycyjnych. Nie ma powodu, by w sytuacji nadmiernej aktywności małych funduszy nie wykorzystać siły dużych graczy. Ostatnie wyniki transferowe były opacznie interpretowane jako brak atrakcyjności oferty CU. Napływ klientów do naszego funduszu może w kolejnych miesiącach wyraźnie się nasilić — twierdzi prezes Szczepiórkowski.
Jest optymizm
Propozycje finansowe Marka Belki, typowanego na wicepremiera i ministra finansów w nowym rządzie, nie martwią prezesa największego funduszu emerytalnego.
— Inwestorzy zagraniczni wiążą duże nadzieje ze wskazaniem Marka Belki jako ministra finansów. Optymizm ten wynika z realistycznego podejścia do obecnej sytuacji finansów publicznych i zapowiedzi działań, które mogą zostać podjęte po wyborach. Wśród rozważanych przez Marka Belkę kroków, nie ma tych, które były najbardziej kontrowersyjne i utrudniały stworzenie perspektyw wzrostowych, takich jak podatek importowy i nieprzekazywanie składek emerytalnych do funduszy — mówi Piotr Szczepiórkowski.
Jedna z koncepcji zakłada, że znowelizowany zostanie tegoroczny budżet, co pozwoli przekazać OFE zaległe składki.