Mało kto jednak zadaje sobie pytanie o największe regiony winiarskie świata. Zacznijmy się rozglądać…
Ponad 220 tysięcy hektarów winnic. Ponad 25 proc. ogólnej produkcji największego gracza spośród winem słynących krajów, czyli Francji. Niezliczona liczba odmian. Praktycznie wszystkie style win. Od lekkich jak piórko po wzmacniane osiłki. Od bladych białych po niemal intensywnie czerwone, stanowczo dominujące na lokalnej mapie. Od wytrawnych, jak należy, po palące słodyczą ulepki klejące język. Już wiecie, co to za region? Bordeaux? Dolina Rodanu? A guzik! To Langwedocja! Często nazywana nowym światem we Francji, na co zresztą zapracowała, chyba jeszcze bardziej zasługuje na miano winnego spichlerza.
Trzeba jednak przyznać, że określenie „nowy świat” pasuje do Langwedocji jak mało które. I to nie tylko z powodu ciepłego śródziemnomorskiego klimatu, lecz w głównej mierze dzięki nieskrępowaniu szablonami, otwartym głowom i odwadze winiarzy nie obciążonych ciężarem szacownych, drogich apelacji. Pozwoliło im to postawić na własne pomysły, własne drogi i zbudować wizerunek regionu innowacyjnego, choć oczywiście nie pozbawionego długich, świetnych tradycji.
Langwedocja słynie przede wszystkim z win regionalnych, które tam noszą na etykietach oznaczenie Vin de Pays d’Oc. Nieskrępowane, łączące różnorodność stylistyczną i prawie wszystkie mniej i bardziej znane szczepy Francji, szczególnie jej zachodniej i południowej części. Nie brakuje wśród nich win jednoodmianowych. Większość, niezależnie od ceny, cechuje bogactwo nut owocowych, a w droższych wersjach nietrudno trafić na wina ciężkie, ekstraktywne, solidnie potraktowane dojrzewaniem w dębowych baryłkach.
Jest jeszcze jeden wspólny mianownik — zazwyczaj kosztują mniej niż ich rówieśnicy w bardziej renomowanych regionach. Wypada też wspomnieć o apelacjach win jakościowych schowanych w głębi regionu. Z pewnością wiele razy zdarzyło się nam musnąć palcem na półce z winami etykiety zatytułowane Minervois, Saint Chinian, Cabardes, Corbieres, Picpoul de Pinet, Faugeres, Muscat de Mireval i wiele, wiele innych.
Zdecydowanie warto im zaufać, bo wraz z rozwojem regionu w ostatnich dekadach i w nich nastąpił bardzo znaczący rozwój jakości i identyfikacji, a cenami konkurują z winami regionalnymi.
Na koniec wreszcie kilka słów o szczepach najważniejszych i najbardziej charakterystycznych dla tej części winnej Francji. Zatem po kolei ma się to tak oto: wśród białych — ciche Roussanne, Marsanne, solidne Grenache Blanc, Bourboulenc, stalowy Picpoul i aromatyczny Muscat. Między czerwonymi rządzą owocowy Grenache Noir, krzepki Mourvedre, pieprzny Syrah, energiczny Carignan, aksamitny Merlot i hardy Cabernet Sauvignon. A to tylko wierzchołek góry, której zwiedzanie na pewno zajmie dłuższą chwilę. © ⓅFOT. WINEZJA.PL



