Cyfryzuj albo zgiń!

Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP
opublikowano: 03-01-2019, 22:00

Gdyby kultowe już marketingowe hasło Jacka Trouta „Wyróżnij się albo zgiń” miało być dziś wymyślone od nowa, powinno brzmieć „Cyfryzuj albo zgiń”.

Jestem przekonany, że rok 2019, a zapewne także kilka kolejnych, upłynie nam pod znakiem dalszej i coraz szybszej digitalizacji życia we wszelkich jego przejawach. Ten globalny trend z każdym upływającym rokiem przybiera bowiem na sile, jak niekończący się huragan. Szczególnie intensywnie oddziałuje na gospodarkę. Nie zatrzymają go ani podjazdowe wojny w światowym handlu, ani polityczne zawirowania w różnych częściach świata, ani nawet zmiany klimatu. Co więcej, digitalizacja jest dziś nieodłącznym elementem zarówno rozwoju, jak też blokujących cywilizacyjny postęp konfliktów. Może być jak turbodoładowanie dla analogowej dotychczas gospodarki, ale może też stać się — i niejednokrotnie tak się dzieje — nowoczesną bronią, dzięki której w internecie z szybkością światła szerzy się dezinformacja i fake newsy.

Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP
Zobacz więcej

Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP Fot. Marek Wiśniewski

Nowy rok to jednak okazja do tego, by przede wszystkim skupić się na szansach, na wyzwaniach, którym można i warto sprostać, a takim jest niewątpliwie digitalizacja polskiej gospodarki. Pozostając w atmosferze świętowania setnej rocznicy odzyskania niepodległości, zaryzykuję tezę, że to nasze narodowe wyzwanie. Może nie na kolejne stulecie, ale na pewno na jego pierwszą dekadę. Z różnych badań i międzynarodowych porównań wynika bowiem, że w tej dziedzinie wciąż bliżej nam do końca peletonu niż do cyfryzacyjnej awangardy. Z drugiej strony, postępy jakie zrobiliśmy w tym zakresie w ostatnich latach, stawiają nas wśród liderów cyfrowego przyspieszenia. Szczególne osiągnięcia w tym zakresie mają polskie firmy, które cyfryzują się szybciej niż konsumenci, bo w wykorzystaniu tego trendu widzą swoją przyszłość i możliwość zdobycia przewagi konkurencyjnej — i w tym tkwi sedno sprawy.

Digitalizacja procesów produkcyjnych czy systemu sprzedaży wiąże się nieodłącznie z inwestowaniem w nowoczesne technologie. To z kolei wpływa na wzrost produktywności, którego tak bardzo potrzebujemy, by sukcesywnie zwiększać poziom rozwoju kraju i jakości życia Polaków. Choć cyfryzacja wkroczyła już w niemal każdą dziedzinę naszego życia, cyfrowy model rozwoju firm nie jest dziś w pełni ukształtowany, wystandaryzowany. Wciąż wiele jest przestrzeni dla ambitnych, nieszablonowych pomysłów zarówno na produkty, usługi, jak też sposób zarządzania nimi. To olbrzymie pole do popisu dla polskich firm, by tę nieodkrytą jeszcze ziemię zagospodarowały. Wygra ten, kto zrobi to szybciej i kreatywniej.

Biorąc udział w tym wyścigu, warto wzorować się na najlepszych. Najbardziej scyfryzowaną gałęzią polskiej gospodarki jest sektor finansowy. To w dużej mierze dlatego, że zawsze był otwarty na nowinki i zamiast jedynie imitować płynące ze świata wzorce, czerpaliśmy z nich jedynie najciekawsze, najbardziej rokujące. Dziś sami stajemy się twórcami trendów dla reszty świata. Jednocześnie przeskakiwaliśmy niektóre etapy rozwoju sprawnie implementując innowacje — zarówno w sensie informatycznym, jak też mentalnym — skutecznie edukując i zmieniając przyzwyczajenia klientów. W tym należy upatrywać źródła sukcesu kart zbliżeniowych, a następnie bardzo szybkiego rozwoju bankowości mobilnej. Klasyczna już dziś mantra jednego z gigantów finansowych „mobile first, digital everything”, choć nie doczekała się równie chwytliwego polskiego tłumaczenia, jest dziś oczywista dla każdego menedżera bankowości nad Wisłą. Niemała w tym zasługa rozwiązań, w których narodzinach miałem przyjemność brać twórczy udział zarządzając grupą PKO Banku Polskiego. Nasza aplikacja IKO, po pięciu latach od startu, została w tym roku uznana przez klientów za najlepszą mobilną bankowość na świecie w prestiżowym rankingu Retail Banker International, pokonując takie tuzy światowej bankowości, jak Bank of America, UBS, Lloyds czy Barclays.

Nie dziwi więc sukces Blika, rodzimego systemu płatności mobilnych. Powstał na bazie IKO, a miał szansę rozwinąć skrzydła dzięki propozycji współpracy, jaką złożyłem sześciu największym polskim bankom. To bezprecedensowe porozumienie instytucji, które zamiast iść na mobilną wojnę postanowiły połączyć siły i stworzyć w sektorze wspólną wartość dodaną, doprowadziło do powstania polskiego standardu płatności mobilnych ku zadowoleniu polskich klientów i zazdrości wielu krajów świata. Blik ma niespełna cztery lata, ale jak na płatniczego młodziaka, śmiało sobie poczyna.

Zaledwie kilka tygodni temu wspólnie z prezesem Polskiego Standardu Płatności brałem udział w ogłoszeniu współpracy globalnej z Mastercardem. Umożliwi ona płatność zbliżeniową Blikiem we wszystkich urządzeniach na świecie akceptujących system płatności zbliżeniowych Mastercard, w tym również płatności w sklepach internetowych na całym świecie. Rośnie nam polski jednorożec. Jest to też pierwszy przykład umiędzynarodowienia innowacyjnych cyfrowych rozwiązań, które powstały w Polsce. Warto, by tą drogą poszły także inne branże. Wkrótce polskie firmy, dla których cyfryzacja jest istotnym elementem strategii rozwoju, zyskają ważne narzędzie w jej realizacji. Myśleliśmy o nim, w gronie kilku innowatorów banku, od kilku lat. Mam nadzieje, że Chmura Krajowa będzie kolejnym rewolucyjnym pomysłem, który zdynamizuje digitalizację w Polsce. Zaoferuje kompleksowe usługi związane z przechowywaniem i zdalnym przetwarzaniem danych. Wzrost wykorzystania usług chmurowych jest nieuniknionym trendem światowym. Jestem przekonany, że biznes można z powodzeniem rozwijać w chmurze także w Polsce. Im wcześniej i lepiej przygotujemy lokalne, bezpieczne i nowoczesne rozwiązania w tym zakresie, tym większe korzyści możemy odnieść zarówno na poziomie poszczególnych podmiotów, jak też całej gospodarki.

Ostatnim elementem tej cyfrowej układanki jest bezpieczeństwo, nie tylko to fizyczne, ale dziś przede wszystkim w cyberprzestrzeni. Również tutaj PKO Bank Polski kładł pierwsze cegiełki w zakresie wspólnej pracy polskiego systemu bankowego nad budowaniem zrozumienia tego zagadnienia i tworzeniem instytucji współpracy. Teraz chcemy uczynić kolejny krok dzięki jeszcze szerszej dyskusji i potencjalnej współpracy międzynarodowej. Rok 2019 chcemy rozpocząć od konferencji organizowanej wspólnie z Atlantic Council „Securing the 4th Industrial Revolution”, która odbędzie się w połowie stycznia w Warszawie. W gronie przedstawicieli biznesu i administracji rządowej chcemy zapoczątkować współpracę polsko-amerykańską w zakresie wyzwań związanych z szeroko rozumianym cyberbezpieczeństwem. Liczę, że owocem tej współpracy będą zyski polskich firm i ich międzynarodowy rozwój.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu