Cypryjskie zamieszanie dotknęło też Wall Street

Podobnie jak miało to miejsce w Europie, również amerykańskie giełdy po początkowej fali optymizmu wywołanej przyjęciem programu pomocowego dla Cypru, zostały wzięte we władanie przez niedźwiedzie.

Zmiana nastawienia inwestorów w dużej mierze była następstwem dosyć pesymistycznych komentarzy i spekulacje odnośnie możliwości realizacji przez Cypr warunków postawionych przez przedstawicieli Eurolandu, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Początkowy zapał byków motywowany był oprócz doniesień ws. Cypru również danymi makro. Indkes aktywności w amerykańskiej gospodarce (NAI) wzrósł w lutym do 0,44 pkt. z minus 0,49 pkt w styczniu po korekcie. Wskaźnik ten uwzględnia m.in. dane o produkcji przemysłu podawane przez Fed, wskaźniki Departamentu Pracy o zatrudnieniu oraz dane ISM w przemyśle. Jego wartość powyżej 0,20 pkt., po okresie spadku w gospodarce, sugeruje, że z dużym prawdopodobieństwem recesja się skończyła.

To jednak nie wystarczyło na długo i do kontrataku ruszył obóz sprzedających.
W niełasce handlujących znów znalazły się walory BlackBerry, producenta smartfonów, który spore nadzieje wiązał z wprowadzeniem do sprzedaży najnowszego aparatu Z10 i systemu operacyjnego. Niestety, zainteresowanie klientów pozostawia jak na razie sporo do życzenia. W rezultacie analitycy tną rekomendacje dla akcji kanadyjskiej spółki, jak choćby w przypadku Goldman Sachs Group. Ten ostatni radzi obecnie zajmowanie na nich neutralnej pozycji wobec wcześniejszego zalecenia kupuj. W efekcie wycena papierów zniżkowała grubo ponad 4 proc.

Ponad 5-proc. deprecjacja miała miejsce w przypadku spółki Red Hat. Specjaliści z Raymond James & Associates zredukowali ocenę inwestycyjną dla walorów największego sprzedawcy systemu operacyjnego Linux z „ponad rynkiem” do „poniżej rynku”.


Zwyżkował natomiast kurs papierów Dell. To efekt nabierania rumieńców przez batalię o przejęcie czołowego producenta komputerów osobistych.

Na zamknięciu sesji indeks blue chipów Dow Jones spadał o 0,44 proc. Wskaźnik S&P500 opadał o 0,33 proc. zaś indeks rynku technologicznego Nasdaq zniżkował o 0,30 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Cypryjskie zamieszanie dotknęło też Wall Street