Mervyn King: Przyjdzie czas, kiedy będziemy musieli zdjąć nogę z gazu i powrócić do stóp na bardziej normalnym poziomie. Wypatruję tego momentu, bo będzie to prawdopodobnie sygnał, że przed nami równiejsza droga, z perspektywą trwalszej poprawy sytuacji. Jednak boję się, że jest jeszcze dość duży dystans do pokonania.
szef Banku Anglii