Cytat przeciwko cytatowi

Jacek Zalewski
opublikowano: 2003-09-03 00:00

Przeprowadzone przez Sejm w ubiegłym tygodniu pierwsze czytanie ustaw podatkowych bardzo zainteresowało opinię publiczną. Coraz to nowe środowiska poznają szczegóły rządowych projektów, odkrywają w nich różne ciekawostki — i larum grają.

Łapczywy fiskus postanowił zaorać pole, które dotychczas było przezeń uważane za ugór — mianowicie edukację narodową. Na łamach „PB” informowaliśmy o tym już 5 sierpnia, w odniesieniu do placówek prywatnych. Teraz alarm podniosły wyższe uczelnie, i to publiczne, które w projekcie nowelizacji ustawy o CIT również zostały potraktowane jak zwyczajne przedsiębiorstwa. Podstawą opodatkowania ma być oczywiście ich DOCHÓD, czyli kwota pozostała po odliczeniu kosztów od przychodu. A zatem służbom fiskalnym umkną te placówki, które koszty nabiją aż do poziomu przychodu.

Projekty podatkowe są dziećmi wicepremiera Grzegorza Kołodki, chociaż część z nich została formalnie przyjęta przez rząd już za czasów ministra Andrzeja Raczki. Na przykład nowelizacja ustawy o CIT pochodzi z 17 czerwca, kiedy to gromko ogłoszono obniżenie stawki z 27 do 19 proc., a jednocześnie „zaproponowano zniesienie niektórych ulg i zwolnień”. Jakich? Jako powszechnie dostępny druk sejmowy, projekt ustawy zaistniał dopiero 11 sierpnia. Ciekawe, gdzie też podziewał się przez blisko dwa miesiące dokument, w którym nie wolno zmieniać nawet przecinka...

Rząd realizuje plan, zawarty w exposé premiera Leszka Millera z 25 października 2001 r.: „Zadbamy, aby podatki — na równych prawach — płaciły wszystkie działające w Polsce przedsiębiorstwa. Te z kapitałem krajowym i te z zagranicznym”. Środowiska oświatowe i akademickie przypominają inny cytat z tego samego wystąpienia: „Po szóste — edukacja i nauka. Jesteśmy przekonani, że losy Polaków w XXI wieku zależeć będą w zasadniczej mierze od poziomu wykształcenia i skali umiejętności. Im będą one wyższe, tym stabilniejsza będzie nasza pozycja w Europie i świecie. Dziś zaledwie 8 proc. obywateli posiada wykształcenie wyższe. Państwa Unii Europejskiej mają nad nami w tym względzie ponaddwukrotną przewagę”. Sprzeczność obu cytatów jest tylko pozorna — są one w pełni kompatybilne, jako że oba zostały przecież wyjęte z ust Pinokia.