Czytasz dzięki

"Czarne listy" krajów, których należy unikać podróżując samolotem

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 30-08-2005, 17:47

Po opublikowaniu przez Belgię i Francję "czarnych list" towarzystw lotniczych, które jako uznawane za "niepewne" nie będą miały prawa lądowania i startowania z lotnisk w tych dwóch unijnych krajach, francuski dziennik "Le Figaro" przypomina we wtorek o podobnych "czarnych listach" krajów, których należy unikać podróżując samolotem.

 Po opublikowaniu przez Belgię i Francję "czarnych list" towarzystw lotniczych, które jako uznawane za "niepewne" nie będą miały prawa lądowania i startowania z lotnisk w tych dwóch unijnych krajach, francuski dziennik "Le Figaro" przypomina we wtorek o podobnych "czarnych listach" krajów, których należy unikać podróżując samolotem.

    Międzynarodowa Organizacja Lotnictwa Cywilnego (ICAO), odpowiedzialna za opracowywanie i wdrażanie międzynarodowych przepisów regulujących bezpieczeństwo ruchu lotniczego, uznała, że w 30 krajach ze 111, w których przeprowadzono kontrole (na 188 krajów członkowskich), są braki w kwestii bezpieczeństwa - pisze "Le Figaro". Gazeta dodaje, że ICAO nie sprecyzowała, jakiego rodzaju są to braki i zaniedbania.

    Według źródeł, na które powołuje się gazeta, w krajach tych administracja lotnicza, zajmująca się kontrolą bezpieczeństwa, albo nie istnieje, albo "szwankuje", co - zdaniem "Le Figaro" - jest poprawnym politycznie terminem oznaczającym skorumpowanie. Gazeta dodaje, że polega to zwłaszcza na niezapewnieniu prawidłowej kontroli minimalnych norm bezpieczeństwa.

    Na liście krajów, w których minimalne normy bezpieczeństwa nie są zapewnione, znalazły się również kraje europejskie: Albania, Białoruś, Cypr, Chorwacja, Macedonia, Portugalia, Rosja i Węgry.

    Inne kraje wymieniane przez ICAO to m.in. Kamerun, Laos, Mali, Mongolia, Kenia.

    Wymienione kraje znalazły się na liście ICAO w wyniku kontroli przeprowadzonej przez Stany Zjednoczone, które dodały do spisu jeszcze inne  państwa. Są to m.in. Argentyna, Nikaragua, Paragwaj, Gwatemala, Haiti, Zimbabwe, a z europejskich: Bułgaria, Serbia i Czarnogóra oraz Grecja. Od poniedziałku na stronie internetowej Francuskiej Dyrekcji Generalnej Lotnictwa Cywilnego (DGAC) (www.dgac.fr) zainteresowani znajdą listę towarzystw lotniczych niedopuszczonych do lądowania we Francji, listę towarzystw do tego upoważnionych oraz osobno listę towarzystw czarterowych.

    Na liście towarzystw lotniczych uznanych za "niepewne", sporządzonej przez DGAC, znalazło się pięć linii lotniczych: Air Koryo (Korea Płn.), Air Saint-Thomas (Stany Zjednoczone), International Air Service (Liberia), Lineas AER de Mozambique - LAM (Mozambik) oraz Phuket Airlines (Tajlandia).

    Francuskie Ministerstwo Transportu ma także zwiększyć liczbę kontrolerów lotniczych w swych portach oraz wprowadzić przepis, na mocy którego pasażerowie będą musieli być informowani przez biura podróży i przewoźników o tym, że dana linia nie ma prawa lądowania w niektórych krajach.

    Natomiast na opublikowanej w poniedziałek belgijskiej "czarnej liście" figuruje dziewięć towarzystw lotniczych, których samoloty ze względów bezpieczeństwa nie będą mogły lądować lub startować w Belgii. Wśród nich nie ma żadnego towarzystwa zajmującego się przewożeniem pasażerów.

    Poza Stanami Zjednoczonymi tylko dwa kraje - Wielka Brytania i Szwajcaria - ogłosiły wcześniej "czarne listy" niepewnych linii lotniczych.

    W lutym Komisja Europejska przedstawiła propozycję sporządzenia wspólnej, unijnej listy niebezpiecznych linii lotniczych, którym zakazano by na stałe bądź czasowo latania.

    Według KE unijna lista zostanie opracowana i podana do publicznej wiadomości na przełomie lat 2005/2006.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane