Czytasz dzięki

Czarny czwartek na GPW i Wall Street

Kamil Kosiński
opublikowano: 27-02-2020, 17:17
aktualizacja: 28-02-2020, 09:11

Indeks szerokiego rynku stracił 3,99 proc. Indeks blue chipów jeszcze więcej.

Ponad 5 proc. tracił w trakcie sesji indeks WIG20. Minimum jakie osiągnął to 1833,92 pkt. Ostatecznie zakończył dzień wyżej. 27 lutego 2020 r. barometr zainteresowania największymi spółkami z warszawskiej giełdy stracił 4,29 proc., spadając do 1850,61 pkt. Będący indeksem szerokiego rynku WIG spadł o 3,99 proc.

Krachem można nazwać to co się działo z akcjami PKN Orlen, JSW, Grupy Lotos. Pierwsze taniały nawet ponad 10 proc. Ostatecznie cała trójka straciła w ciągu jednego dnia ponad 8 proc. wartości. KGHM Polska Miedź spadł o 6,7proc.

Mocno potanieli detaliści. Dino Polska – o 6,47 proc., CCC – o 5,45 proc. LPP straciło 4,15 proc.

CD Projekt potaniał o 4,97 proc. 

Żadna z największych spółek nie utrzymała wyceny z poprzedniego dnia. Najmniejsza przecena dotknęła PKO Bank Polski. Jego wycena skurczyła się o 0,99 proc. Bank Pekao stracił 1,97 proc. Trójkę najmniej przecenionych spółek uzupełnia PZU. Jego wartość spadła o 2,54 proc.

Inwestorzy wyprzedawali branżę telekomunikacyjną. Orange Polska straciła 5,53 proc, Play Communications 4,75 proc, a Cyfrowy Polsat – 3,24 proc.

Wyraźnie spadają jednak również indeksy zachodnioeuropejskie i amerykańskie. Jest to już kolejny dzień spadków wywołanych informacjami o rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

- Nasza giełda i tak była słaba, więc to pogorszenie nastrojów ją dobiło. Wyprzedaż akcji jest powodowana obawą, że sytuacja na świecie jest naprawdę poważna. Proszę zwrócić uwagę jak mocno zmieniły się oczekiwania wobec amerykańskiego banku centralnego. Jeszcze we wtorek rynek wyceniał obniżkę stóp procentowych o 0,25 pkt. proc. do końca lipca, wczoraj – do końca kwietnia. To wskazuje, że inwestorzy zaczęli traktować spadki na giełdach wywołane rozprzestrzenieniem się koronawirusa nie jako przejściową przecenę, ale źródło poważnych problemów, z którymi polityka monetarna i fiskalna może sobie nie poradzić – komentuje Marcin Kiepas, analityk Tickmill.

- To co się dzieje na warszawskiej giełdzie można komentować tylko w kontekście światowych reakcji na kornoawirusa. Widzimy panikę połączoną z ucieczką od jakichkolwiek ryzykownych aktywów. Inwestorzy boją się, że szersze stosowanie środków zaradczych jakie wcześniej podjęły Chiny, wpędzi świat w recesję. Obawa przed recesją prowadzi indeksy na coraz niższe poziomy. Naiwne byłoby założenie, że skoro nasza giełda już wcześniej była słaba, to nie będzie spadać gdy spadają wszystkie inne – wtóruje mu Rafał Sadoch, analityk mBanku.

Po drugiej stronie oceanu także można było mówić o "czarnym czwartku". Przez cały dzień na amerykańskich rynkach akcji dominowała podaż, która nasiliła się jeszcze w ostatnich minutach sesji. DJIA tracił na zamknięciu 1172 pkt., czyli aż 4,4 proc. Taki sam procentowy spadek zanotował S&P500 po nieudanej obronie psychologicznego wsparcia na poziomie 3000 pkt. Nasdaq kończył dzień zniżką o 4,6 proc.Wszystkie trzy indeksy znalazły się w obszarze technicznej korekty, czyli spadły o ponad 10 proc. od ostatnich szczytów. W przypadku S&P500 doszło do tego w zaledwie sześć sesji, co jest nowym rekordem. Poprzedni wynosił dziewięć.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane