„Czarny Piątek” jednak lepszy niż rok temu

MD
opublikowano: 2008-11-30 09:15

Pierwsze dane wskazują, że wbrew pesymistycznym prognozom “Czarny Piątek” był zaskakująco udany dla amerykańskich detalistów.

Sprzedaż w „Czarny Piątek” szacowana jest na 10,6 mld USD, co oznacza 3 proc. wzrost w porównaniu z tym samym dniem ubiegłego roku, podała firma analityczna ShopperTrak RCT z Chicago, która uwzględniła wyniki ponad 50 tys. sklepów. Wielu analityków oczekiwało, że wystraszeni kryzysem amerykańscy konsumenci nie dadzą się skusić poświątecznym przecenom i że sprzedaż w "Czarny Piątek" będzie niższa niż rok wcześniej. W 2007 roku sprzedaż w "Czarny Piątek" była o 8,3 proc. wyższa niż rok wcześniej.

Analitycy zwracają jednak uwagę, że w tym roku widoczne było iż konsumenci więcej niż zwykle czasu poświęcali wynajdowaniu okazji do tanich zakupów. 

„Czarny Piątek” jest dobrym wskaźnikiem nastrojów amerykańskich konsumentów w sezonie zakupów świątecznych, który rozpoczyna. Rok temu zanotowano tego dnia największą sprzedaż w okresie między Świętami Dziękczynienia i Bożym Narodzeniem, a w trakcie weekendu rozpoczętego w „Czarny Piątek” detaliści osiągnęli aż 10 proc. sprzedaży w całym sezonie.  

Analitycy podkreślają, że dobry wynik sprzedaży w „Czarny Piątek” nie oznacza jednak sukcesu w całym sezonie. Twierdzą, że zanotowana w tym dniu dynamika sprzedaży będzie trudna do utrzymania. Do tego pesymistyczne prognozy dotyczące konsumpcji w obliczu kryzysu skłoniły wiele firm do bardzo dużych obniżek marż. Przeciwko detalistom jest także kalendarz. W ubiegłym roku sezon zakupów świątecznych trwał 32 dni. W tym tylko 27.

MD, AP