Czas wykorzystać potencjał Polski

MACIEJ BACHMAN prezes PEKAES
opublikowano: 2013-10-03 00:00

KOMENTARZ PARTNERA FORUM

Zreguły, gdy w Polsce myślimy o logistyce, wyobrażamy sobie ciągnik siodłowy, popularnie zwany TIR-em, lub magazyn. Ale nie wszędzie jest tak jak w Polsce. Niedawno, rozmawiając z jednym z kolegów związanych z branżą TSL w Niemczech, usłyszałem, że skojarzeniem związanym z logistyką, które przychodzi mu do głowy jako pierwsze, jest… pociąg. Dlaczego pociąg, a nie TIR? Może dlatego, że udział transportu samochodowego w Polsce wynosi aż 84 proc., podczas gdy w UE dużo mniej, bo około 46 proc. A może dlatego, że udział kolei w przewozach intermodalnych w naszym kraju to około 4 proc., podczas gdy w Unii jest ponad czterokrotnie wyższy.

Jedno jest pewne, ta rozmowa uświadomiła mi, że aby dotrzymać kroku europejskim standardom, nie należy patrzeć na branżę tylko przez pryzmat tego, co osiągnęliśmy, chociażby w minionych 10-latach, ale przede wszystkim przez pryzmat potencjału, którym dziś dysponujemy. I który powinniśmy wykorzystać.

Polska ma nadzwyczajne położenie geograficzne: dostęp do morza, jest łącznikiem pomiędzy rynkami wschodnimi, takimi jak Rosja czy Ukraina, i Unią Europejską. Mamy drożne szlaki żeglugowe, poprawia się także infrastruktura lotnicza. Mamy w końcu obietnice w postaci rządowej Strategii rozwoju transportu do roku 2020 i zobowiązania wynikające z Białej Księgi Unii Europejskiej. Według wymagań unijnych do roku 2030 r. będziemy musieli zredukować liczbę przewozów towarowych na drogach o 30 proc., a do roku 2050 o 50 proc.

W rozwoju transportu intermodalnego pomagać będzie także globalna zmiana szlaków handlowych.

Już dziś głównym kierunkiem handlu jest Azja — Europa, a bazuje on przede wszystkim na spedycji morskiej — w tym na rosnącym znaczeniu naszych portów na Morzu Bałtyckim. W miarę rozwoju azjatyckich gospodarek, bo to przecież nie tylko Chiny, szlak ten będzie jeszcze bardziej zyskiwał na znaczeniu.

Nie może zatem dziwić, że prognozy rozwoju transportu intermodalnego — także w Polsce — pokazują jego ogromny potencjał. Według raportu „Business Monitor International Poland Freight Transport” w średnim terminie (2013–17 r.) transport drogowy wzrośnie o 13,5 proc., podczas gdy przewozy kolejowe o 21,5 proc., a rynek przewozów lotniczych o blisko 40 proc.

Wszystko to sprawia, że na transport intermodalny powinniśmy patrzeć nie przez pryzmat tego, ile mamy jeszcze do zrobienia, lecz tego, ile możemy dzięki niemu osiągnąć. Tak też widzimy ten rynek w PEKAES. Byliśmy pionierami na rynku TSL w Polsce, współtworzyliśmy go przez kolejne kilkadziesiąt lat. I tym razem jesteśmy gotowi wyprzedzić przyszłość i wykorzystać potencjał nowych rynków.