Czasem lepiej jest na cudzym

IT jako usługa Korzystanie z zewnętrznej serwerowni może być tańsze niż budowa własnej

Jeszcze niedawno firmy mogły narzekać na zbyt wysoki próg inwestycyjny. Budowa serwerowni, nawet rozumianej jako przystosowanie pomieszczenia biurowego, może pochłonąć kilkadziesiąt tysięcy złotych lub więcej. Alternatywą są tzw. dedykowane serwery, które w ramach miesięcznego abonamentu udostępniają przedsiębiorstwom, urzędom czy jednostkom badawczym profesjonalne centra danych.

INNY STANDARD: Profesjonalny dostawca chmury obliczeniowej oferuje poziom bezpieczeństwa, którego większość użytkowników nie jest w stanie zapewnić we własnej serwerowni — mówi Krzysztof Urbański, dyrektor ds. nowych biznesów w Beyond.pl. Fot. Wojciech Robakowski
Zobacz więcej

INNY STANDARD: Profesjonalny dostawca chmury obliczeniowej oferuje poziom bezpieczeństwa, którego większość użytkowników nie jest w stanie zapewnić we własnej serwerowni — mówi Krzysztof Urbański, dyrektor ds. nowych biznesów w Beyond.pl. Fot. Wojciech Robakowski

Na takie rozwiązanie zdecydowało się m.in. Śląskie Centrum Diagnostyki Obrazowej Helimed, które ma kilkanaście ośrodków rozrzuconych po województwie śląskim i opolskim. Placówka umieściła dane ponad miliona klientów w tzw. chmurze obliczeniowej (ang. cloud computing), czyli w zewnętrznym centrum danych. Powierzenie ich wyspecjalizowanej firmie nie tylko przyniosło diagnostycznej sieci korzyści finansowe, ale też usprawniło pracę i podniosło jakość usług.

— Dokumentacja medyczna, która powstała w jednym ośrodku, może być od razu wykorzystana w innym. Stwarza to szansę jeszcze szybszej diagnostyki, a specjalistom daje pełen obraz stanu zdrowia pacjenta, włącznie z dostępem do informacji archiwalnych. Pacjenci mogą się leczyć w ośrodku najbliżej domu, bez lęku, że lekarz lub diagnosta nie dysponuje kompletnymi informacjami na temat ich zdrowia — mówi Piotr Lada, dyrektor ds. informatycznych sieci HDI.

Więcej za mniej

Analizy pokazują rosnące zainteresowanie przetwarzaniem danych w modelu usługowym zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym, niezależnie od wielkości instytucji. Według danych spółki Beyond.pl, do 30 proc. wszystkich fizycznych serwerów zamówią w tym roku dostawcy usług cloudowych. A do 2017 r. mają stanowić połowę nabywców sprzętu.

— Zmiany na rynku serwerów pokrywają się ze stałym i dynamicznym wzrostem usług przetwarzania danych. Chmura obliczeniowa jest najszybciej rozwijającym się sektorem branży IT. Polski rynek w tym zakresie w 2012 r. wart był ponad 216 mln zł, a prognozy na rok 2014 mówiły o wzroście o 26,4 procent, czyli do około 260 mln zł — informuej Krzysztof Urbański, dyrektor ds. nowych biznesów w Beyond.pl.

Co powoduje wzrost zainteresowania klientów biznesowych usługą mocy obliczeniowej? Główną przyczyną jest chęć optymalizowania kosztów działalności gospodarczej. Użytkownik nie musi kupować infrastruktury, utrzymywać jej, serwisować i wymieniać wraz z rozwojem technologii. — Wybudowanie, a potem utrzymanie infrastruktury serwerowej i sieciowej oraz zapewnienie całodobowego wsparcia przez działy IT jest kosztowne. Za sprawą tzw. dedykowanych serwerów firmy nie muszą kupować sprzętu ani dbać o ich techniczną sprawność. Infrastruktura informatyczna jest udostępniana w centrach danych w formie usługi na żądanie i rozliczana w ramach abonamentu — wskazuje Dariusz Wichniewicz, dyrektor działu rozwoju usług telekomunikacyjnych w spółce ATM.

Kolejna korzyść to znacznie większa szybkość wdrożenia.

— Dzięki zasobom centrum danych dostawca chmury obliczeniowej może nam udostępnić dowolną liczbę serwerów i platform w zaledwie kilka minut. Na konkurencyjnym rynku taka elastyczność zasobów IT zapewnia strategiczną przewagę, umożliwia szybsze wdrożenie nowej usługi, zmiany w ofercie produktów czy błyskawiczną reakcję marketingową na czynniki zewnętrzne — zachwala dyrektor Urbański.

Ogromną przewagą serwerów w chmurze w stosunku do tradycyjnej infrastruktury fizycznej jest możliwość skalowania wykorzystywanej mocy obliczeniowej, czyli dokładnego dopasowania jej do potrzeb klienta. Dzięki temu firma zyskuje większą stabilność przy relatywnie niższych kosztach. Co równie ważne: nie musi kupować drogiego sprzętu na zapas.

Bezpiecznie i pewnie

Przed zastosowaniem rozwiązań cloudowych powstrzymują część firm obawy o bezpieczeństwo danych. Te lęki nie były obce zarządowi Helimedu. Jednak grupa przedsiębiorstw z branży telekomunikacyjnej o nazwie 3S, która udostępniła swoje centrum danych center śląskiej sieci medycznej, rozwiała wątpliwości klienta. Zadecydowały o tym atuty obiektu.

Znajdująca się w Katowicach serwerownia ma awaryjne i niezależne zasilanie oraz łącza internetowe wykorzystujące ponad 500 par własnych włókien światłowodowych, gwarantujące stały przepływ danych. Wyposażona jest też w profesjonalne macierze dyskowe. Właściciele centrum danych stale kontrolują temperaturę i wilgotność w pomieszczeniach, a także prowadzą 24-godzinny monitoring urządzeń i zabezpieczeń.

— Poza tym dzięki serwisowi producenta wszelkie awarie usuwa się szybko. Współpraca z dostawcą zapewnia nam także kopię zapasową wszystkich danych — informuje Piotr Lada.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Czasem lepiej jest na cudzym