Czekając na RPP i EBC

Konrad Białas, Alior Bank
opublikowano: 2013-03-05 00:00

WALUTY

Na początku tygodnia rynki finansowe ogarnął spokój i wyczekiwanie. Niemal pusty kalendarz publikacji makroekonomicznych w poniedziałek i kluczowe dane w kolejnych dniach powstrzymywały inwestorów od pochopnych decyzji. Posiedzenia banków centralnych mogą przynieść istotne impulsy dla notowań złotego, euro i funta, a comiesięczny raport z rynku pracy USA nie może zostać zignorowany przez żadnego uczestnika rynku.

Euro oscylowało wokół 1,30 za dolara, prowadzone na niziny serią słabych danych z gospodarki strefy euro. Na rynku wzrosły oczekiwania, że w czwartek EBC może pokusić się o obniżkę stóp procentowych. Moim zdaniem, są to prognozy na wyrost ze względu na silny sprzeciw niektórych członków Rady Zarządzającej.

Niemniej jednak bank centralny może zrewidować w dół prognozy wzrostu gospodarczego, stąd ryzyko dalszych spadków euro wciąż istnieje i dlatego poniedziałek nie przyniósł choćby minimalnego odbicia w notowaniach EUR/USD.

Sennie wyglądało także otwarcie tygodnia na rynku złotego. Inwestorzy czekają na rozstrzygnięcia rozpoczynającego się dziś posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Podzielone opinie, czy RPP jutro obniży stopy procentowe, czy też nie, powodują, że jutrzejsze notowania z pewnością będą burzliwe, ale dziś większe są szanse na płaski handel w przedziale 4,13-4,15 dla EUR/PLN. Uważam, że w środę znajdzie się większość w RPP skłonna wstrzymać się z obniżką, co otwierałoby drogę do umocnienia złotego w kierunku 4,10.