Czerwcowy znak ostrzegawczy dla gospodarki

opublikowano: 23-07-2019, 17:30

Budownictwo dopełniło ponurego obrazu polskiej gospodarki, jaki wyłonił się w minionym miesiącu.

Poznaliśmy ostatnią z trzech kluczowych informacji dotyczących tego, jak radziła sobie w czerwcu polska gospodarka. Po rozczarowujących wynikach sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej przyszedł czas na produkcję budowlano-montażową, która także spisała się znacznie poniżej oczekiwań. Czerwcowy odczyt wskazał spadek o 0,7 proc. rok do roku, podczas gdy konsens rynkowy przewidywał wzrost o 3,5 proc. To pierwszy spadek od lutego 2017 r. W rozbiciu sektorowym widać, że powodem tak złego wyniku jest zahamowanie budowy budynków, która w czerwcu spadła o 1,8 proc. 

Dane za czerwiec to także podsumowanie pierwszego półrocza 2019 r. W tym przypadku budownictwo zanotowało wzrost o 6,6 proc. względem podobnego okresu rok wcześniej. W kluczowym sektorze robót inwestycyjnych odnotowano wzrost o 6,7 proc. Jednakże największy wzrost odnotowano w specjalistycznych robotach budowlanych – 8,5 proc. 

Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego, wskazuje na pogodę oraz mniejszą liczbę dni roboczych jako główną przyczynę czerwcowych spadków.

- Jest to zapewne efekt z jednej strony mniejszej liczby dni roboczych, a z drugiej rezultat niezbyt sprzyjających niektórym pracom budowlanym warunków pogodowych (bardzo wysokie temperatury). Niekorzystna była także zeszłoroczna relatywnie wysoka baza odniesienia. W całym drugim kwartale tego roku dynamika produkcji budowlano-montażowej ukształtowała się jednak na dość przyzwoitym poziomie około 8,7 proc. r/r, pozostając blisko wzrostu zanotowanym w pierwszym kwartale tego roku (o 9,4 proc. r/r).  A zatem można oczekiwać, że inwestycje w gospodarce w drugim kwartale rosły nadal w dobrym, nawet wciąż dwucyfrowym tempie – uważa ekspertka.

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Według Moniki Kurtek, przyszłość polskiej gospodarki ciągle wydaje się solidna.

- Opublikowane dziś dane dotyczące budownictwa dopełniły obrazu polskiej gospodarki w drugim kwartale 2019 r.  i mimo ogólnie słabszych od oczekiwań czerwcowych wyników jest on dość optymistyczny. Dynamika PKB, jak wskazują szacunki, wprawdzie nieznacznie wyhamowała i wyniosła około 4,5 proc. r/r, ale jest to wciąż relatywnie wysokie tempo wzrostu – konkluduje analityczka. 

Mniej optymistyczny jest Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole. Jego zdaniem czerwcowe dane kończą dobrą passę inwestycji infrastrukturalnych.

-Choć w najbliższych kwartałach aktywność w budownictwie pozostanie wysoka, oczekujemy, że spadkowy trend dla rocznej dynamiki produkcji utrzyma się. Będzie to związane głównie z wygasaniem cyklu w inwestycjach publicznych (w tym z ustąpieniem samorządowej "górki inwestycyjnej”). Taka tendencja będzie również zgodna z oczekiwanym przez nas profilem absorbcji środków unijnych w ramach bieżącej perspektywy finansowej – uważa analityk.

Tym samym, Credit Agricole sygnalizuje, że w najbliższy poniedziałek obniży swoją prognozę PKB dla Polski. 

- Dzisiejsze dane o produkcji budowlano-montażowej są kolejnym - po wyraźnie gorszych od oczekiwań danych o czerwcowej produkcji przemysłowej – sygnałem znaczącego ryzyka w dół dla naszej prognozy wzrostu PKB w II kw. (5 proc. r/r) i w całym 2019 r. (4,7 proc.) – zapowiada Jakub Borowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy