Średnia zmiana jednostki funduszy emerytalnych wyniosła w czerwcu -1,3 proc. To i tak nieźle w porównaniu z giełdowymi indeksami. Wszystkie PTE wypracowały minimalną stopę zwrotu i żadne z nich nie będzie musiało dopłacać z tego tytułu.
W czerwcu wyniki funduszy emerytalnych nie były imponujące. Średnia zmiana jednostki wyniosła -1,3 proc. (bez danych z OFE AIG i Ego). Był to gorszy wynik od majowego, kiedy zmiana wyniosła 1,77 proc. Główne indeksy spadały w tym czasie: WIG o 9,27 proc., a WIG 20 o 11,17 proc. Ewaryst Zagajewski, dyrektor biura inwestycji w Bankowym OFE, ocenia, że i tak w stosunku do czerwcowych spadków na giełdzie wyniki OFE można uznać za dobre.
Dobre półrocze
Nieźle prezentują się wyniki funduszy za I półrocze. Średnia zmiana jednostki w ciągu sześciu miesięcy wyniosła 5,86 proc. WIG w tym czasie wzrósł o 1,94 proc., a WIG 20 o 0,66 proc. Najlepiej powiodło się funduszowi Bankowy (9,47 proc.), a najgorzej Pekao SA (3,10 proc.). Najlepszy w tym okresie fundusz inwestycyjny zrównoważony wypracował stopę wynoszącą 7,3 proc., a stabilnego wzrostu — 6,4 proc. (fundusze te mają najbardziej zbliżoną do OFE strategię inwestycyjną).
— W pierwszym półroczu można było zarobić na obligacjach długoterminowych, spadały bowiem stopy rynkowe i oficjalne. Rozczarowały natomiast akcje. Wyniki finansowe wielu spółek giełdowych pozostawiają wiele do życzenia. Spore jest rozczarowanie bankami. Sytuacja ze Stocznią Szczecińską uświadomiła inwestorom, że przy gospodarczych kłopotach kraju banki nie są „zieloną wyspą”. Pojawiło się zagrożenie, że mogą one mieć kolejnych klientów o podobnej sytuacji finansowej. Niepokój o banki jest duży. Na świecie dochodzi brak zaufania do jakości sprawozdań finansowych spółek i pracy audytorów. To duży problem. Polska prawdopodobnie nie odbiega pod tym względem od USA. Sądzę więc, że nie można spodziewać się spektakularnego odwrócenia się sytuacji w drugim półroczu — mówi Adam Chełchowski, członek zarządu CS Life & Pensions PTE.
Ewaryst Zagajewski jest zadowolony z półrocznych wyników.
— Jak na obecne czasy, wyniki osiągnięte przez OFE w pierwszym półroczu są wysokie. Po raz kolejny okazuje się, że opinia, jakoby OFE źle zarządzały, nie sprawdza się. Nasz wynik to w dużej mierze efekt trafionych decyzji dotyczących obligacji — mówi Ewaryst Zagajewski.
Ulga akcjonariuszy
Żadne towarzystwo emerytalne nie będzie musiało dopłacać do OFE w związku z niewypracowaniem minimalnej wymaganej stopy zwrotu. W okresie od 30 czerwca 2000 r. do 28 czerwca 2002 r. średnia arytmetyczna stopa zwrotu wyniosła 16,7 proc., minimalna zaś 8,4 proc. Najlepiej wypadły fundusze Sampo i ING NN. Bardzo blisko dopłaty był z kolei fundusz Skarbiec-Emerytura. Wypracował stopę wynoszącą 10,572 proc. Przyjęta polityka polegająca m.in. na obniżeniu zaangażowania w akcje pozwoliła uchronić OFE przed niedoborem.