Czerwony finisz w Europie

WST
opublikowano: 2009-12-18 18:25

Kończąca tydzień sesja na zachodnioeuropejskich giełdach nie należała do spokojnych. Do wczesnych godzin popołudniowych co prawda przeważała strona popytowa, ale jej potencjał nie był przesadnie dominujący. Z trzech największych parkietów zdecydowanie najsłabiej prezentował się ten w Paryżu, który często schodził pod przysłowiową kreską. Na finiszu wszystkie trzy główne indeksy były na minusie.

Kupujących wspierały m.in. dane o wyższym niż zakładano wzroście indeksu zaufania niemieckich przedsiębiorców za grudzień. Zwyżka na rynku surowcowym podbijała z kolei wyceny akcji spółek górniczych i paliwowych.

Popularne były walory spółek technologicznych. Przyczyniło się do tego podniesienie prognozy zysków przez Oracle, drugiego na świecie pod względem wielkości producenta oprogramowania oraz szacunki Research In Motion, producenta popularnego komunikatora BlackBerry, które przebiły oczekiwania analityków.

Silnie rósł kurs papierów Infineon Technologies. To zasługa specjalistów z Commerzbanku, którzy podwyższyli z „trzymaj” do „dodawaj” rekomendację dla wicelidera europejskiego rynku producentów półprzewodników.

Wzięciem cieszyły się również udziały Ryanair Holdings, właściciela największych niskobudżetowych linni lotniczych na Starym Kontynencie. Przewoźnik zapowiedział, że będzie miał dla akcjonariuszy dodatkową gotówkę w latach 2012-2015 po tym jak zrezygnował z kontraktu na nowe samoloty od Boeinga.

Analitycy Goldman Sachs przyłożyli swoją rękę do wzrostu notowań koncernu paliwowego BP. Podnieśli oni ocenę inwestycyjną z „neutralnie” do „kupuj”.