Co prawda wzrósł on w maju do 84,2 pkt, jednak analitycy spodziewali się wyższego poziomu zaufania niemieckich przedsiębiorców. Inwestorzy wykazują też sporą ostrożność, gdyż zamknięte z uwagi na święta parkiety w Wlk. Brytanii i Stanach Zjednoczonych jedynie potęgują stan niepewności.
Silna podaż zdominowała wymianę walorów Porsche. Kurs mocno spada po publikacji dziennika Handelsblatt, że Volkswagen, numer „1” wśród koncernów motoryzacyjnych na Starym Kontynencie rozszerzył linie kredytową dla producenta sportowych wozów o co najmniej 700 mln EUR. Informacja z jednej strony jest nieco kontrowersyjna zważywszy na fakt, że Porsche zobligowane jest do znaczącego zmniejszenia swojego zadłużenia, z drugiej jednak strony, pomoc VW, w którym Porsche ma 51 proc. udziałów nie jest bez znaczenia. Rynek jednak negatywnie ocenił tego tupu działania.
Pod kreską toczy się również wymiana papierów Renault, wicelidera francuskiego rynku motoryzacyjnego. Jemu z kolei zaszkodziło – jak podaje dziennik La Lettre de L’Expansion - obniżenie celu sprzedaży modelu Scenic z 500 tys. do zaledwie 200 tys. Na wartości tracą też akcje Daimlera.
Spodziewane problemy finansowe wymusiły też przecenę udziałów Cie. de Saint-Gobain, największego w Europie dostawcy materiałów budowlanych. Pogłoski mówią, że francuski gigant potrzebuje 2 mld EUR na zrefinansowanie części pożyczek.
Siła sprzedających powoli słabnie. Indeksy stopniowo zmniejszają poranne
straty.