- Praski rynek przypomina mi kawiarenkę internetową, gdzie od lat ci sami ludzie handlują akcjami tych samych 10 – 15 spółek – powiedział Georg Hotar, współwłaściciel i dyrektor finansowy Photonu, czeskiej spółki notowanej w Warszawie.
Warszawska giełda gościła w zeszłym roku debiuty o łącznej wartości 1,59 mld euro. GPW jest pod tym względem trzecim co do wielkości rynkiem w Europie, po NYSE Euronext i giełdzie londyńskiej. Od początku zeszłego roku na parkiecie pojawiło się 117 nowych emitentów.
Eksperci źródła powodzenia warszawskiej giełdy w dużej części upatrują w reformie emerytalnej. Polskie fundusze za granicą lokować mogą jedynie 5 proc. aktywów. W Czechach limit wynosi 50 proc., a na Węgrzech – 35 proc. Polskie ograniczenia są jednak krytykowane przez Komisję Europejską jako utrudniające swobodne przepływy kapitału.