Za wyraźny przełom w polityce socjalnej uznały czeskie media decyzję rządu o wyraźnym zmniejszeniu minimum socjalnego. Od nowego roku zmniejszyć się ma z 4.300 do 2.870 koron na miesiąc z ok. 645 do 430 złotych).
Zmiany, jakie wprowadzono w systemie zasiłków socjalnych, mają przede wszystkim premiować tych, którzy będą aktywnie poszukiwać pracy. Zdecydowanie stracą natomiast ci, którzy przed podjęciem pracy będą się uchylać.
Obowiązujący dotychczas system zasiłków - jak podała niezależna telewizja "Nova" - umożliwia rodzinie z pięciorgiem dziećmi otrzymać aż 17 tysięcy koron miesięcznie (ok. 2,5 tys. złotych). Dodatki na każde dziecko wypłacane są obecnie w takiej samej wysokości (ok. 1800 koron. tj. ok. 270 PLN), bez względu na liczbę dzieci. Nowe rozwiązanie zakłada, że wysokość dodatków socjalnych na każdego następnego potomka będzie maleć.
Innnowacją jest wprowadzenie zasady, że bezrobotny, który odmówi podjęcia zaoferowanej mu pracy, albo nie będzie chciał uczestniczyć w robotach publicznych organizowanych przez gminy, straci prawo do zasiłku socjalnego. Zamiast tego będzie mógł otrzymać jedynie tzw. minimum egzystencjalne, które ma wynosić ok. 2100 koron miesięcznie (ok. 316 PLN).
"Celem nowych rozwiązań nie była chęć zaoszczędzenia na wydatkach socjalnych dla najbardziej potrzebujących, ale takie przebudowanie systemu zasiłków, aby był on bardziej sprawiedliwy" - powiedział w Czeskim Radio minister pracy i spraw socjalnych Zdeniek Szkromach. Podkreślił, że promuje on tych, którzy aktywnie poszukują pracy i chcą zmienić swą pozycję społeczną.