Roboty humanoidalne w polskich sklepach? Niemal 80 proc. klientów mówi „tak”

ON, PAP
opublikowano: 2026-09-06 10:39

Polacy są otwarci na roboty humanoidalne w sklepach, ale najchętniej powierzyliby im jedynie proste zadania. Niewielu klientów chciałoby, aby maszyny doradzały przy zakupach lub rozpatrywały reklamacje - wynika z badania UCE Research i Brave Mind Fighters.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Autorzy badania zwrócili uwagę, że 79,6 proc. jego uczestników zgadza się, żeby przynajmniej niektóre zadania były w sklepie wykonywane przez roboty. W ocenie Arkadiusza Cybulskiego z Brave Mind Fighters, współautora raportu, wynika to w dużej mierze z ciekawości, jaką budzą najnowsze rozwiązania robotyczne, zwłaszcza maszyny humanoidalne.

„Aby ciekawość zmieniła się w rzeczywistą akceptację, pierwsze wdrożenia muszą być użyteczne, niezawodne i powinny rozwiązywać konkretne problemy klientów, a nie stanowić jedynie atrakcję w sklepie” – zaznaczył Arkadiusz Cybulski.

Polacy powierzyliby robotom tylko proste zadania

Przypominających budową człowieka maszyn nie życzy sobie w sklepach 11 proc. respondentów, z kolei 9,4 proc. nie miało na ten temat wyrobionej opinii.

Wyniki badania pokazują, że spośród zwolenników wykorzystania humanoidów większość chciałaby, żeby zajmowały się jedynie prostymi czynnościami, nie wymagającymi podejmowania decyzji.

W pytaniu wielokrotnego wyboru konsumenci wskazali jaki rodzaj pracy mogłyby ich zdaniem wykonywać roboty. Żadna z wymienionych w badaniu czynności nie uzyskała akceptacji większej niż 1/3 ankietowanych. Najwięcej osób poparłoby powierzenie humanoidom udzielania informacji o cenie, składzie i dostępności produktu – 32,4 proc. wskazań. 32,3 proc. respondentów uznało, że roboty mogłyby wskazywać klientom, gdzie znajduje się poszukiwany produkt. W ocenie 32 proc. roboty sprawdziłby się przy wykładaniu i uzupełnianiu towaru na półkach. 28 proc. klientów skłonnych byłoby zasięgnąć u robota informacji na temat promocji.

Humanoidy odpowiedzią na braki personelu

26,6 proc. ankietowanych uznało, że można wykorzystać roboty do przynoszenia produktów z półki lub zaplecza, a według 26,1 proc. humanoidy mogłyby sprawdzać, czy poszukiwanego towaru nie ma w magazynie. W ocenie 25,7 proc. roboty mogłyby wesprzeć pracowników ochrony w monitorowaniu bezpieczeństwa. 24,6 proc. badanych wskazało, że humanoidy mogłyby odpowiadać na podstawowe pytania dotyczące oferty sklepu.

W opinii autorów badania wyniki badań stanowią wypadkową często niezaspokojonych potrzeb klientów oraz ich obecnych wyobrażeń o możliwościach robotów. Z danych Zebra Technologies (firmy analizującej zachowania kupujących i pracowników handlu) 69 proc. europejskich konsumentów ma trudności ze znalezieniem w sklepie pracownika, który mógłby im udzielić informacji. Z kolei z powodu braku towaru na półce, 52 proc. klientów wychodzi ze sklepu bez potrzebnego produktu.

Trudniejsze zadania wciąż wolimy powierzać ludziom

Autorzy badania zwrócili uwagę, że znacznie mniej badanych chciałoby powierzyć robotom bardziej złożone zadania. Na asystowanie robotów przy wyborze towaru zgodziłoby się 16,8 proc. badanych. 13,5 uważa, że humanoidy mogłyby się sprawdzić przy odbieraniu i rejestrowaniu zwrotów towaru, a 9,1 proc. respondentów, przystałoby na to, by robot rozpatrzył złożoną przez nich reklamację.

Ekspert z Brave Mind Fighters wskazał, że według danych globalnej firmy badawczej Counterpoint Research, w 2025 roku na całym świecie zainstalowano około 16 tys. robotów humanoidalnych, z czego ponad 80 proc. w Chinach.

„Pierwsze realne wdrożenia robotów humanoidalnych w polskim handlu mogą się już pojawić nawet w ciągu roku. Jednak ich zastosowania mogą się rozwijać niekoniecznie w sposób widoczny dla klientów. Roboty pojawią się tam, gdzie ich praca przełoży się maksymalnie na efekt ekonomiczny” – podsumował Arkadiusz Cybulski.

Badanie zostało zrealizowane przez UCE Research przy merytorycznym wsparciu Brave Mind Fighters na ogólnopolskiej próbie 1011 dorosłych Polaków w wieku 18-80 lat.