173 mln zł za nową erę GPW. Startują próby nowego systemu transakcyjnego

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2026-09-06 11:20

Warszawska giełda dopina na ostatni guzik wdrożenie systemu WATS mającego napędzić handel wysokich częstotliwości na warszawskim parkiecie.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na weekend 5-6 września 2026 r. na Giełdzie Papierów Wartościowych przewidziano przeprowadzenie pierwszej próby generalnej nowego systemu transakcyjnego o nazwie WATS (Warsaw Automated Trading System). Kolejna z trzech zaplanowanych prób generalnych nastąpi za tydzień, a ostatnia 26-27 września.

Na weekend 3-4 października natomiast zaplanowano ostateczną migrację giełdy i domów maklerskich do nowego systemu, by poniedziałkowa sesja 5 października została przeprowadzona już z jego wykorzystaniem. Dojdzie do tego pod warunkiem udanych prób generalnych.

— Obecnie nic nie wskazuje na to, byśmy mieli ten termin zmienić — mówi Tomasz Bardziłowski, prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.

W czwartek, 3 września, odbyło się w tej sprawie spotkanie przedstawicieli giełdy i domów maklerskich.

— Nastroje były OK w sensie przekonania, że damy radę — mówi nasze źródło.

WATS będzie kosztował GPW 173 mln zł, z czego 152 mln zł będą amortyzowane księgowo po jego uruchomieniu. Giełda zakłada, że dzięki nowemu systemowi wzrośnie udział w obrotach handlu algorytmicznego wysokich częstotliwości generowanego przez podmioty, które GPW określa jako dostawców płynności.

— Ze względu na przepustowość obecnego systemu prowadzimy rozmowy z dostawcami płynności, by ich działalność była ograniczona do określonego udziału w rynku. Kiedy będziemy mieli kilka razy większą przepustowość, to można planować, że udział dostawców płynności będzie większy, a za jego sprawą zmniejszy się nam średnia stawka prowizji. Suma oczywiście będzie wyższa i na tym najbardziej nam zależy — tłumaczy Tomasz Bardziłowski.

Dodaje, że po uruchomieniu nowego systemu GPW będzie chciała też pozyskać nowych dostawców płynności. Część z nich już zresztą wyraziła chęć zaistnienia na GPW, ale właśnie po uruchomieniu nowego systemu.

W drugim kwartale 2026 r. udział przedstawicieli handlu wysokich częstotliwości i animatorów w obrotach akcjami na GPW wyniósł 35,9 proc., co oznacza wzrost o 3,1 pkt proc. w ciągu roku. Zarazem średnia prowizja od transakcji spadła do 0,0189 z 0,02 proc. rok wcześniej.

WATS będzie trzecim systemem transakcyjnym GPW. Zastąpi system UTP uruchomiony na GPW w kwietniu 2013 r. Wywodzi się on z New York Stock Exchange (NYSE), ale od lat jest produktem francuskiego Euronextu. To efekt krótkotrwałego aliansu NYSE z Euronextem obejmującym m.in. giełdy w Paryżu i Amsterdamie.

To właśnie dzięki UTP na GPW mógł pojawić się handel wysokich częstotliwości. Tyle że przynajmniej w kwietniu 2025 r. okazało się, że jest on zdecydowanie niewystarczający w stosunku do obecnych potrzeb. Zbyt duża liczba zleceń spowodowała wtedy zawieszenie notowań.