Czterech chce TP SA
Wczoraj minął termin zbierania ofert od podmiotów zainteresowanych zakupem od 25 do 35 proc. akcji TP SA. Zgłosiły się cztery podmioty. Pewniakami są France Telecom i Telecom Italia. Nieoficjalnie mówi się natomiast, że pozostałe dwie to Deutsche Telekom i hiszpańska Telefonica.
Analitycy nie byli zgodni co do nazw dwóch firm, które nie przyznały się oficjalnie do złożenia ofert. Większość z nich wykluczała jednak udział British Telecom i SBC, a stawiała na Niemców, Hiszpanów i rzadziej na Japończyków. Już teraz pojawiły się również spekulacje, że ze wstępnych ofert nikt nie zaproponował więcej niż 30 zł za jedną akcję TP SA.
— Mamy nadzieję, że nasza propozycja spełni oczekiwania MSP. Polska jest bardzo ważnym rynkiem — mówi Michel Bertinetto, dyrektor France Telecom na Europę Środkową i Wschodnią.
Na pewno do przetargu przystąpił również Telecom Italia, choć nie wiadomo, czy złożył samodzielną ofertę czy też w konsorcjum z jedną z polskich instytucji finansowych. Analitycy stawiali tutaj na Pekao SA.
Minister Wąsacz podkreślał, że w razie otrzymania więcej niż trzech ofert do szczegółowych negocjacji zostaną dopuszczone maksymalnie trzy firmy.
Trzech na listę
— Badanie kondycji firmy zajmuje jednemu oferentowi około trzech tygodni. Jeśli do due-dilligence przystąpi trzech graczy, to zabierze to grubo ponad dwa miesiące. Nie chcielibyśmy natomiast nadmiernie przedłużać procesu wyłonienia zwycięzcy — mówił 25 lutego Emil Wąsacz, szef MSP.
Do końca nie wiadomo również, jaki pakiet akcji docelowo mógłby kupić inwestor strategiczny.
— Na razie mam zgodę rządu na sprzedaż 35 proc. Nie ukrywam jednak, że jest potencjalne zainteresowanie kupnem większościowego pakietu akcji — wyjaśnia Emil Wąsacz.
Dodatkową pulę akcji inwestor mógłby kupić chociażby przez dedykowaną publiczną emisję akcji TP SA. Jej termin nie został jeszcze ustalony. Wstępnie mówi się o połowie 2001 r. Pula akcji sięgnie 30 proc. Zatem MSP zachowa prawdopodobnie zaledwie 5 proc. TP SA.
Są postępy
— Im mniejszy udział SP w firmie tym lepiej dla inwestora — przekonuje analityk zachodniego banku inwestycyjnego.
MSP zadbało o jeszcze jeden szczegół, który może pomóc korzystniej sprzedać TP SA. Wspólnie z resortem łączności opracowało harmonogram dalszej liberalizacji polskiego rynku telekomunikacyjnego. Jego założenia nie są na razie znane, choć potencjalni inwestorzy otrzymali stosowne informacje w tej sprawie. Na pewno daje potencjalnym inwestorom poczucie większego bezpieczeństwa co do losów rozwoju polskiego rynku. Założeniami tego harmonogramu ma się dzisiaj zająć rząd.



