Czterech chce TP SA

Tomasz Siemieniec
opublikowano: 2000-02-29 00:00

Czterech chce TP SA

Wczoraj minął termin zbierania ofert od podmiotów zainteresowanych zakupem od 25 do 35 proc. akcji TP SA. Zgłosiły się cztery podmioty. Pewniakami są France Telecom i Telecom Italia. Nieoficjalnie mówi się natomiast, że pozostałe dwie to Deutsche Telekom i hiszpańska Telefonica.

Analitycy nie byli zgodni co do nazw dwóch firm, które nie przyznały się oficjalnie do złożenia ofert. Większość z nich wykluczała jednak udział British Telecom i SBC, a stawiała na Niemców, Hiszpanów i rzadziej na Japończyków. Już teraz pojawiły się również spekulacje, że ze wstępnych ofert nikt nie zaproponował więcej niż 30 zł za jedną akcję TP SA.

— Mamy nadzieję, że nasza propozycja spełni oczekiwania MSP. Polska jest bardzo ważnym rynkiem — mówi Michel Bertinetto, dyrektor France Telecom na Europę Środkową i Wschodnią.

Na pewno do przetargu przystąpił również Telecom Italia, choć nie wiadomo, czy złożył samodzielną ofertę czy też w konsorcjum z jedną z polskich instytucji finansowych. Analitycy stawiali tutaj na Pekao SA.

Minister Wąsacz podkreślał, że w razie otrzymania więcej niż trzech ofert do szczegółowych negocjacji zostaną dopuszczone maksymalnie trzy firmy.

Trzech na listę

— Badanie kondycji firmy zajmuje jednemu oferentowi około trzech tygodni. Jeśli do due-dilligence przystąpi trzech graczy, to zabierze to grubo ponad dwa miesiące. Nie chcielibyśmy natomiast nadmiernie przedłużać procesu wyłonienia zwycięzcy — mówił 25 lutego Emil Wąsacz, szef MSP.

Do końca nie wiadomo również, jaki pakiet akcji docelowo mógłby kupić inwestor strategiczny.

— Na razie mam zgodę rządu na sprzedaż 35 proc. Nie ukrywam jednak, że jest potencjalne zainteresowanie kupnem większościowego pakietu akcji — wyjaśnia Emil Wąsacz.

Dodatkową pulę akcji inwestor mógłby kupić chociażby przez dedykowaną publiczną emisję akcji TP SA. Jej termin nie został jeszcze ustalony. Wstępnie mówi się o połowie 2001 r. Pula akcji sięgnie 30 proc. Zatem MSP zachowa prawdopodobnie zaledwie 5 proc. TP SA.

Są postępy

— Im mniejszy udział SP w firmie tym lepiej dla inwestora — przekonuje analityk zachodniego banku inwestycyjnego.

MSP zadbało o jeszcze jeden szczegół, który może pomóc korzystniej sprzedać TP SA. Wspólnie z resortem łączności opracowało harmonogram dalszej liberalizacji polskiego rynku telekomunikacyjnego. Jego założenia nie są na razie znane, choć potencjalni inwestorzy otrzymali stosowne informacje w tej sprawie. Na pewno daje potencjalnym inwestorom poczucie większego bezpieczeństwa co do losów rozwoju polskiego rynku. Założeniami tego harmonogramu ma się dzisiaj zająć rząd.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót