Cztery blue chipy sypną dywidendą

opublikowano: 10-02-2014, 08:30

Z prognoz analityków wynika, że dwie trzecie spółek z WIG30 w latach 2014-16 przekaże akcjonariuszom mniej, niż dałyby lokaty bankowe

W raporcie dotyczącym zmian w polskim systemie emerytalnym analitycy JP Morgan zapowiedzieli długoterminowy trend przesuwania się zainteresowania OFE w kierunku spółek dużych i dywidendowych. Wymienili wprost PZU i Energę. Idąc tym tropem, postanowiliśmy sprawdzić, które spółki z indeksu WIG30 najlepiej rokują pod względem wypłat dywidend za lata 2013-15. Porównaliśmy prognozowane przez analityków wartości dywidendy do kursu akcji z 31 stycznia 2014 r. Jako najpewniejszym, dywidendom za rok 2013 przyznaliśmy 60-procentową wagę w analizie. Prognozom za następny rok 30 proc., a tym dotyczącym 2015 r. — 10 proc. Na podstawie takiego kryterium uszeregowaliśmy spółki w kolejności prawdopodobnej średniorocznej wypłaty z zysku w latach 2014-16.

Z naszej analizy wynika, że licząc na wypłaty z zysku, najlepiej zainwestować w akcje PZU. Wyliczona według naszej metodologii średnioroczna stopa dywidendy przekazywanej przez spółkę w latach 2014- -16 wyniesie 9,9 proc. Analitycy prognozują jednak, że z roku na rok będzie mniejsza. Ich zdaniem, odwrotnie będzie wyglądać sytuacja Netii, dla której trzy najbliższe dywidendy oszacowaliśmy na 8,8 proc. kursu akcji z 31 stycznia 2014 r. Niewiele mniej wypłaci Synthos — 8,1 proc. Jeśli nie nastąpi nic nadzwyczajnego, można przyjąć, że tylko inwestycja w te trzy spółki przyniesie w postaci dywidend z pewnością więcej niż lokaty bankowe w latach 2014-2016. Bardzo duże jest też prawdopodobieństwo takiej sytuacji w przypadku Banku Handlowego w Warszawie, dla którego obliczona przez nas średnioroczna prognoza wypłat z zysku wynosi 6,3 proc.

Na dwoje babka wróżyła

Dla KGHM Polska Miedź współczynnik prawdopodobnej dywidendy wynosi tyle samo co dla Banku Handlowego, ale o ile po polskiej odnodze Citibanku analitycy spodziewają się w miarę równych wypłat z zysku, o tyle miedziowemu gigantowi wróżą z roku na rok niższe. W roku 2016 ma to być ledwie 4,8 proc. kursu akcji z końca stycznia 2014 r. Może to nie wystarczyć, by pobić wtedy lokaty bankowe.

Kolejnych sześć spółek to pod kątem dywidendy inwestycja podobna do lokaty bankowej. Tak jest w przypadku PGE, Asseco Poland, Banku Pekao, Orange Polska, Bogdanki i Tauronu. W ich przypadku prawdopodobna stopa dywidendy wypłacanej w najbliższych latach mieści się w przedziale 4,4-5,7 proc. W przypadku podwyżek stóp procentowych już w 2015 r. może nie wystarczyć to do pokonania lokat bankowych. Tym bardziej że tylko w przypadku Banku Pekao i Bogdanki analitycy liczą na wyraźny wzrost wypłat z zysków. W przypadku PGE i Tauronu prognozują spadek dywidendy.

Symboliczne wypłaty

Bazując na dywidendowych prognozach analityków, można założyć, że kolejnych 19 spółek wchodzących obecnie w skład indeksu WIG30 nie ma szans na pokonanie zyskownością lokat bankowych w latach 2014-16. W stosunku do ceny z 31 stycznia 2014 r. najwyższych stóp dywidend z 2013 r. można spodziewać się po PKN Orlen i Grupie Azoty. Ma to być 3,7-3,5 proc. Jest to oczywiście więcej, niż wynosi obecnie oprocentowanie przeciętnej lokaty bankowej, ale z drugiej strony co jakiś czas pojawiają się oferty lokat na tym poziomie. Analitycy zakładają przy tym, że żadna z tych 19 spółek nie wypłaci w latach 2015-16 dywidendy wyższej niż 4,5 proc. wartości akcji z 31 stycznia 2014 r. W kontekście oczekiwanych podwyżek stóp procentowych jest to wręcz mało.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Cztery blue chipy sypną dywidendą